Maja Włoszczowska, wielokrotna mistrzyni Polski w kolarstwie górskim zamówiła Ubera, po chwili przyjeżdża umówione auto z kierowcą z Ukrainy. Włoszczowska wsiada do samochodu i od razu pyta kierowcy:
- Dzień dobry, tak, tak, Maja, jestem już lekko spóźniona na spotkanie, myśli Pan, że wyrobimy się w piętnaście minut?
A kierowca odwraca się, patrzy Jej głęboko w oczy i mówi:
#heheszki #suchar #dowcip #pasjonaciubogiegozartu
- Dzień dobry, tak, tak, Maja, jestem już lekko spóźniona na spotkanie, myśli Pan, że wyrobimy się w piętnaście minut?
A kierowca odwraca się, patrzy Jej głęboko w oczy i mówi:
#heheszki #suchar #dowcip #pasjonaciubogiegozartu























#1 dokąd nocą tupta jeż?
#2 dlaczego królewnie Addzie odebrano w dzieciństwie
źródło: comment_BhAvBcmHnwOQibnwx8GrBc0JqIEns4LN.jpg
Pobierz