Siedzi dwóch kolesiów w kinie, a przed nimi taki wielki, łysy drechol, grube karczycho, złoty kajdan na szyi - z dziewczyną siedzi. Jeden z tych kolesiów do drugiego: - Stary, założę się z tobą o 50 zeta, że nie klepniesz łysego w glace. - No dobra, w sumie co mi szkodzi - myśli ten drugi i klepie łysego w glace. Łysy się odwraca, a koleś: - Krzychu, to Ty? A nie? To przepraszam? Łysy:
Czterech emerytów pojechało na wakacje do Gdyni. Spacerują po mieście, nagle patrzą - knajpa i napis: "Wszystkie drinki po 10 groszy". Zszokowani ta informacją, wchodzą do środka. Knajpka milutka, czyściutko, dużo miejsca, sporo ludzi. Od progu słyszą głos sympatycznego barmana: - Witam panowie! Proszę, tutaj jest miejsce. Cóż wam nalać? - Prosimy cztery kieliszki Martini. - Już podaję... Proszę, 40 groszy.
Ktoś mógłby mi przypomnieć kawał, w którym Stalin wziął udział w wyścigu z amerykańskim prezydentem i go przegrał, ale ruskie biuro propagandy umiejętnie przekręciło sytuację i przedstawiło w prasie swojego wodza jako tego lepszego?
Dzieci z amerykańskiej szkoły jadą na wycieczkę. Nauczyciel poucza dzieciaki, żeby w czasie wycieczki odnosiły się do siebie poprawnie. - Nie chcę słyszeć żadnych rasistowskich dowcipów. Wszyscy są równi bez względu na kolor skóry. Dlatego umówimy się, że wszyscy są niebiescy. A teraz proszę wsiadamy do autobusu. Jasnoniebiescy proszę do przodu, a ciemnoniebiescy do tyłu.
Poszedł facet z buldogiem do parku, a tam ogłoszenie o wyścigach hartów. buldog mówi do faceta: - Andrzej zapisz mnie proszę. na pewno wygram! zobaczysz... - co ty buldog, nie dasz rady. - mówię ci Andrzej, że dam. proszę zapisz mnie. No weź mi zaufaj, mówię ci, wygram na bank. No uwierz we mnie. W końcu po paru przemyśleniach doszedł do wniosku, że skoro buldog tak twierdzi to musi być wyjątkowy, wiec postawił na niego wszystkie