Drogie Mirki i Mirabelki, posiadacze aut bez ABS i kontroli trakcji.
Jako, że mamy śnieg wiele się słyszy o dzwonach. Tak więc wychodze do Was z dobrą radą. Aby zapobiec stłuczki bądź lądowania w rowie, słupie itp. radzę pojechać gdzieś na duży parking i poćwiczyć "latanie bokiem" (oczywiście to nie jest namawianie do czynu zabronionego).
Powiem Wam tak: zaraz jak zaczął padać śnieg pojechałem poćwiczyć poślizg około godziny 18 i ta nabyta
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

plaże na południe od los angeles są piękne i pamiętajcie aby nie brać tam ze sobą ani jednej dziewczyny, tylko 11 innych chłopaków, nigdy dziewczyna, wiem co mówię, pamiętajcie
#dobrarada
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#mirki badajcie sobie oczy.
Moje całe życie miałam wzrok idealny. Dziwiłam się jak można 'nie widzieć'.
Ostatnio jednak, w pracy zauważyłam, że mam problem z widzeniem na odległość. Na dworcach, miałam problemy z odczytywaniem tablic LED, na odległość około 10 metrów twarze zaczynały być zamazane. Problem był uciażliwy szczególnie w miejscach bez dostępu do naturalnego światła i po zmroku.
Dodatkowo już od paru miesięcy męczyły mnie bóle głowy. Nie chodzi
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Historia z #pracbaza, trochę powiem o moim poczuciu humoru...

Niestety nie wszyscy mają zwyczaj blokowania komputera po odejściu od stanowiska pracy. Próbuję ludzi uświadamiać, że tak nie wolno i że ktoś może podłożyć świnię, ale nie do wszystkich to dociera. Któregoś razu więc pod nieobecność delikwenta1,5 h przed końcem pracy odpaliłem fakewindowsupdate.com na pełnym ekranie (ów osoba poszła na papierosa i nie zablokowała jak zawsze z resztą komputera). Musielibyście
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@BongoBong: A to kiedyś kumplowi na studiach zrobiłem, ale po kolei:

1. Zrobiłem zrzut ekranu całego pulpitu
2. Wkleiłem do painta, obróciłem o 180 stopni, zapisałem w moich dokumentach
3. Ustawiłem zrzut ekranu jako tło pulpitu
4. Ikony pulpitu wszystkie wyłączyłem, pliki i katalogi pulpitu tymczasowo wrzuciłem na
  • Odpowiedz
@Marekexp: To jest chore. Coś czego potrzebujesz pilnie, praktycznie "na już", oni zrobili na receptę. Gdzie na kontakt z lekarzem się czeka, a już najgorzej w okolicy weekendu.

Jeszcze żeby za tym stały jakieś rozsądne przesłanki.
  • Odpowiedz