@PotwornyKogut: Emily jest kanoniczna i jej moce się dość różnią od tych, które posiada Corvo. Jeśli po przejściu Dishonored 1 chcesz drugi raz tego samego odnośnie mocy to weź Corvo, jeśli chcesz trochę świeżości to zagraj Emily. Ja osobiście wybrałem Emily i grało mi się bardzo dobrze, ale jednak brakowało mi zatrzymywania czasu
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@PotwornyKogut: przejdź dwa razy. Fabuła nie różni się niczym. Emily nie ma zatrzymywania czasu podczas celowania magicznym skokiem, ale ma za to reakcję łańcuchową - łączysz npc łańcuchem i jak zabijesz jednego, to drugi też umiera. Plusy i minusy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Slavonlorden: Prey to jednak inna gra niż seria Dishonored. Więc nie porównywałbym tego na zasadzie, która lepsza. No mi się Deathloop właśnie podoba, wygląda na esencję z Dishonored podniesione do kwadratu. Nie powiem bo czekam.
  • Odpowiedz
@HeexxD: O bracie- jedna z lepszych... Serio- świetnie wykreowana historia. Szkoda, że 2 nie była już tak dobra. Ale samodzielny do niej dodatek już bardzo dawał radę.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Którą część #dishonored najlepiej kupić? 1, 1 z dodatkami, 2 czy ten standalone? W jedynce doszedłem do momentu jak ci lowcy co zatrzymują czas mnie dopadli i gonili. W nosie mam fabułę. Liczę na zabawę #steam
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Udało się przejść już czwartą grę podczas epidemii :)

Z początku mocno mi nie podpadł Dishonored ale ostatnie kilka godzin było całkiem niezłe, ogólnie gra dobra ale jednak chciałem ją przejść czym prędzej by móc zająć się innymi tytułami, raczej do niej już nigdy nie wrócę.

Według mnie twórcy wrzucili do gry zbyt wiele mechanik oraz zawartości i doprowadziło to do tego ze w grze wszystko jest dobre ale nic nie robi jakiegoś mega
G.....s - Udało się przejść już czwartą grę podczas epidemii :)

Z początku mocno m...

źródło: comment_1588102530aSvaKLrFSqz32n8JQYXEnq.jpg

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@GamesFlemes: bo dishonored to nie jest do końca typowa skradanka, grasz jako główny strażnik samej cesarzowej więc raczej nie został nim bez powodu
cytując wikipedie "Corvo jest nie tylko biegłym szermierzem, łucznikiem i szpiegiem, ale w dodatku posiada nadprzyrodzone moce"
więc tak walka w tej grze to coś normalnego
  • Odpowiedz
@GamesFlemes:

wrogów zabija się z łatwością


Z zasady w każdej skradance wrogów można pozbyć się łatwo, gdyż to nie jest celem gry. Pozostanie niewykrytym, pozbywanie się ciała oraz tego typu rzeczy to o wiele ważniejsze elementy, na których skupia się sam
  • Odpowiedz