Chodzę sobie po wielu marketach i z tego co widzę, to w netto panuje największe oszolomstwo jeżeli chodzi o brak maseczki. Zawsze ktoś się przyczepi. Jak nie obsługa (to rozumiem), to jakiś kupujący oszołom.
Dzisiaj zaatakował mnie jakiś dziadek w obsmarkanej jednorazówce. Na moją grzeczna odpowiedź, że to nie jego interes


















Także ja bym spodziewał się w tym roku złych wyników finansowych i może za półtora roku się ustabilizuje kurs albo wróci do wzrostów.