Pozdrawiam kolege z czarnego megana który jadąc wczoraj w nocy po Katowickiej w #myslowice chciał mnie ochlapać i wjechał w największą kałuże. Chyba sie nie spodziewał że będzie tam dziura, potem zaliczył krawężnik i sie zatrzymał. Mam nadzieje że sobie urwałeś koło albo przynajmniej pokrzywiłeś fele.

#oswiadczenie #kierowcy #deszcz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@rozjebator: ta HD189733b wygląda na bardzo przyjazny świat. Wychodzisz sobie z rana na spacerek, a tam wiaterek 7000 km/h i mżawka ze szkła. Rezygnujesz i wchodzisz na mirko, by się pośmiać z kumpla mieszkającego na OGLE-TR-56b.
  • Odpowiedz
Dosłownie pół godziny ubierania się na #rower - podwójne wszystko, wyłazi człowiek na #rowernoca, a na zewnątrz #deszcz. No cholera jasna nie przyszło mi do głowy, że po tak ładnym dniu może nagle w nocy zacząć padać.
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kto nie popatrzał dobrze na rozkład jazdy i szedł 40 minut do domku?


Kto przy tym zmoknął troszkę za bardzo?

  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ale bym sobie pojeździł w taką pogodę samochodem dla zabicia nudy, posłuchał dźwięku 5 cylindrów i miękkiego szumu wycieraczek na szybie...ale jak na złość oddałem do warsztatu na wymianę przegubu (,)

#motoryzacja #deszcz #weekend
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Umowilam się dziś na herbatę z koleżanką, bo moja mama, straszna smieszkę, wysłała mi do akademixa (przypominam, że to miejsce, gdzie ogrzewa się bigos ze słoików i zagryza chlebem) elegancki serwis z malenkimi biało-blekitnymi filizankami.

Ale jednak deszcz ją przestraszył i muszę sama teraz pić jak hrabina. Sama. #feelsy #deszcz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach