Całkiem ładna wizualizacja czołgu z niewprowadzonej do użytku serii E. W tym przypadku wariant 75. Cytat za Wiki:

E-75 ważący 75-100 ton, miał być czołgiem ciężkim, zastępującym PzKpfw VI B Königstiger. Konstrukcja miała być masywniejszą wersją E-50. Uzbrojenie czołgu E-75 miało się najprawdopodobniej składać ze sprawdzonej armaty 88 mm KwK 43 L/71. Rozważano również zastosowanie armaty 88 mm L/100 o jeszcze dłuższej lufie niż ta użyta w Tygrysie II, a nawet długolufowej
drect - Całkiem ładna wizualizacja czołgu z niewprowadzonej do użytku serii E. W tym ...

źródło: comment_mrv19RrFOvelULQEUGSW6Ecy9NiN8OB6.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@piotr-zbies: Jak to jest, że nasze BWP-2 były zupełnie nieopłacalne w utrzymaniu i sprzedano je za grosze (czy raczej za Mercedesy), a ci trzymają dwie kompanie zupełnie nietypowych czołgów...
  • Odpowiedz
Jakoś przegapiłem to, że Leclerc nie jest już "francuską dziewicą". 20 lat po wprowadzeniu do służby Emiraty jako pierwsze zaryzykowały wysłanie ich do walk w Jemenie. Ok 80 Leclerców walczyło w Jemenie przez ponad rok...i są ciekawe wnioski.

Cztery wozy zostały trafione bronią ppanc: 2 przez IED/miny - naprawione, jeden w wersji z AZUREM przez RPG w kratownice chroniącą silnik - nic mu się nie stało i czwarty najciekawszy, trafiony ppk (Konkurs?) ale
stahs - Jakoś przegapiłem to, że Leclerc nie jest już "francuską dziewicą". 20 lat po...

źródło: comment_aireSGzaOD2sOLrmRfWWY31an0qayrXX.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Xardin: Wszystko wskazuje, że odpowiednio wyposażone i dobrze dowodzone nadają się doskonale do walk asymetrycznych...choć w Jemenie to nie do końca jestem pewny czy to było aż tak asymetryczne. Huti stosowali, przynajmniej na początku walk, taktykę typową dla regularnego wojska. Leclerki miały też problemy z łącznością - ze względu na dużą skalę stosowania systemów zakłócających łączność radiową. Na zdjęciach ci rebelianci to najczęściej wieśniacy z zardzewiałymi kałachami, ale czasem wychodzą
  • Odpowiedz
@stahs: trzeba też brać pod uwagę to że francuzi swoich podopiecznych jak sam pisałeś bardzo dobrze wyszkolili. A amerykanie... No mamy wiele świadectw z początkiem wojny irak-isis jako najjaskrawszym przykładem. Więc ciężko trochę porównywać maszyny gdy ich załogi się tak bardzo różnią. Też tu zapomniałem o sporym wsparciu iranu.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@LaRauxe: Jedna z "odsłon" Vickersa E. Można pokusić się o stwierdzenie, że to jedna z najbardziej znaczących konstrukcji, dla rozwoju czołgów na świecie.
  • Odpowiedz
Oto jak Gerd Ahlschwelde, uczestnik walk na froncie wschodnim w 1941 roku, wspomina pierwsze spotkanie z czołgami KW:
"Natknęliśmy się na grupę rosyjskich czołgów. Maszyny te, jeśli chodzi o opancerzenie i uzbrojenie miały nad nami ogromną przewagę we wszystkich rodzajach broni jakie mieliśmy do dyspozycji. Nawet celne strzały odbijały się. Po zakończeniu walki stwierdziliśmy, że jeden z nich miał 70 trafień, a mimo to nie odniósł najmniejszych uszkodzeń, które uczyniły by go niezdolnym
LaRauxe - Oto jak Gerd Ahlschwelde, uczestnik walk na froncie wschodnim w 1941 roku, ...

źródło: comment_1X3WqvROtWrWyo89NcmQdDkQHSdPVAfb.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@lucasy: Identyczny problem mialy niemieckie pojazdy Pzkpfw VI Tiger II. Odpryski z pancerza ranily, zabijaly zaloge. Nie kazdy czolg mate przeciwodlamkowa posiadal.
  • Odpowiedz