Głupota ludzka i chciwość nie zna granic. Te osiedla i okolica są rozkradzione, ciekawe ile napromieniowanych rzeczy trafiło na rynek wtórny. Jakby mogli to by samą elektrownie rozebrali i sprzedali.
  • Odpowiedz
  • 6
@KilY to grupa stalkerów, którzy dla zabawy przeprowadzali akcje wandalizmu w Strefie. Były nawet przypadki, że atakowali przewodników, którzy akurat oprowadzali turystów po mieście. Raz mieliśmy sytuację na stacji Janów, że tam na nich trafiliśmy. Złapać się ich nie udało ale zostawili swoje rzeczy, plecaki pełne wyposażenia, piłe łańcuchową, nożyce do cięcia metalu, siekierę. Coś kombinowali i akurat mieli pecha, że tam się pojawiliśmy. Ich rzeczy zabraliśmy do auta i przekazaliśmy
  • Odpowiedz
  • 129
Czy był to efekt dezaprobowania go w środowisku naukowym czy może skutków zdrowotnych?


@Sweet-Jesus: swoją drogą, w serialu (skądinąd świetnym) jego los po katastrofie został mocno udemonizowany. Kontynuował pracę na instytucie, nadal był członkiem społecznej elity wraz z benefitami z tego płynącymi, żył relatywnie dostatnie, nie w serialowej klitce. Zawodowo był na marginesie, szczególnie w kontekście nagród i profesjonalnych kontaktów, ale na pewno nie miał statusu wykluczonego, pozbawionego pracy i
  • Odpowiedz
@Sweet-Jesus: bardzo ciekawy wpis słodki jezusku! Orientuje się ktoś czemu ktoś w Skandynawii codziennie dogłębnie obserwował ten zbiornik wodny ? Rozkminiam ile rzeczy jest „inwigilowane” i w jakiej skali - niesamowita sprawa. Mogę się domyślać, że robią to dla bezpieczeństwa ale …. Ile to ludzi i środków musi być przeznaczane - wielkie wow.
  • Odpowiedz
Nie ma precyzyjnych informacji o której godzinie ją zrobiono, jednak cień rzucany przez charakterystyczne latarnie uliczne wskazuje na godziny przedpołudniowe.


@Sweet-Jesus: Może trzeba do niego podesłać, to sprawdzi dokładną godzinę. ( ͡º ͜ʖ͡º)
M4rcinS - >Nie ma precyzyjnych informacji o której godzinie ją zrobiono, jednak cień ...
  • Odpowiedz