• 1
@epll: Ja się zastanawiam nad zakupem 125p, ale cholery drogie są, a malucha można wychwczyć za grosze, więc chyba też pójdę w tym kierunku.
  • Odpowiedz
@zpue: No 125p to już kosmiczne ceny ma. Ogólnie jeszcze 2-3 lata i każdy Polski wytwór będzie drogi. ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
@pogop:
Wydaje mi się że Lanosy, Tikacze i Cinquecenta są częstsze - nie są tak przestarzałe jak Fiaty 126p, zatem jeszcze nie poszły na złom, natomiast były tanie i masowo produkowane w latach 90.
  • Odpowiedz
@oficer-prowadzacy: Tzn chodziło mi o to że Matizów sprzedawało się trochę mniej niż Seicento co nie znaczy że Matiz na czarnych to rzadkość. W moich okolicach Maluch to już w ogóle rzadkość. Na czarnych to już rarytas. Nieźle wymiotło też Polonezy, w latach 90-tych sprzedawali tego niemal 100k sztuk rocznie, teraz jedynie widzę tylko Caro i Atu plusy w ruchu. Pamiętam tak z 6-7 lat temu na każdym parkingu pod
  • Odpowiedz
@Snurq: Mój ojciec też taką miał - tylko wersja L - tez biała :) Trzeba było wkładać jakiś bagaż do bagażnika z przodu, bo silnik miała z tyłu, a napęd na przód i stawała dęba czasem, tracąc przyczepność :)
  • Odpowiedz
@zaxcer: w Markach jest też facet który ma z 10 Wartburgów w takim średnim stanie bym powiedział na ulicy wygladają trochę jak na ślinę i gumki recepturki zlepione ( ͡° ͜ʖ ͡°), ale jeżdżą.
  • Odpowiedz
Prawilnie przypominam miłośników tagu #czarneblachy
Niedługo Wszystkich Świętych, w okolicach cmentarzy zwiększone natężenie Grzybów w odpucowanych Feliciach na czarnych ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach