@Stalionnn: Czasem zastanawiam się gdzie są granice głupoty i szaleństwa lewactwa, już kilka razy myślałem : OK, to już jest szczyt lewicowego obłędu, no nie da się już nic głupszego wymyślić, chyba że jako karykaturę, satyrę.
I wtedy wjeżdża na pełnej on, Jan Śpiewak
  • Odpowiedz
@Kopyto96 popieram, niektórym to się sufit odkleja, porobią przy tabelkach w excelu czy zostaną poganiaczem w fabryce kurzu i już myślą, że Boga za nogi złapali bo oni światowi tacy z miasta wojewódzkiego. Puszą się jak koguty przy kurniku.

I żeby nie było, sam mieszkam w mieście 400k, więc widzę co się ludziom w głowach przestawia. Najczęściej są to osoby, które same pochodzą z Polski powiatowej.
  • Odpowiedz
@aczutuse: Człowiek jest liczbą, a bardziej - przedmiotem. Taka natura ludzi, że docelowo traktuje się innych jako rzeczy - przydatne mniej lub bardziej z ewolucyjnego punktu widzenia, ale dylematy, wartości, fenomeny, jak człowieczeństwo, miłość, dobro, itd. są domeną nieimplikowanych rozważań, które nie manifestują się w zachowaniach ludzi (to, że by mogły, nie sprawia, że tak jest).
I to nie kwestia młodego pokolenia - przytłaczająca większość ludzi (niemal wszyscy) postrzegają innych
  • Odpowiedz