Jaki jest sens ustawiania lvl capu w RPGach na takim poziomie, że po przejściu 3/4 gry masz juz max i nie możesz dalej rozwijać postaci? Odbiera to prawie cały sens gry.
Np. takie Pillars of Eternity - nie lubię 6-osobowych ekip, wiec grałem 4-osobowa i robiłem wszystkie zadania poboczne skutkiem czego wbiłem maxa praktycznie w połowie gry. W rezultacie zarzuciłem granie, bo nie widziałem dalej sensu w robieniu questow i dostawaniu za
Np. takie Pillars of Eternity - nie lubię 6-osobowych ekip, wiec grałem 4-osobowa i robiłem wszystkie zadania poboczne skutkiem czego wbiłem maxa praktycznie w połowie gry. W rezultacie zarzuciłem granie, bo nie widziałem dalej sensu w robieniu questow i dostawaniu za



















https://play.google.com/store/apps/details?id=com.littlekillerz.ringstrail
Tales of Illyria: Fallen Knight to zaskakująco udane połączenie gry cRPG z Oregon Trail, pierwsza część z trylogii. Widzę, że autor uległ ciemnej stronie i dorzucił do gry mikropłatności, choć z tego co wyczytałem, ponoć zupełnie opcjonalne i nie mącące rozgrywki. Niestety, na chwilę obecną gra ma problemy z Androidem 8, choć możliwe, że w przyszłości te zostaną naprawione.
Niemniej
źródło: comment_3TM0k0yp9kijs20IXgBUn1117WHHX7wU.jpg
Pobierz