Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Byłem kiedyś ze znajomymi (czterema albo pięcioma kolegami i dziewczyną) na opuszczonym basenie w nocy. Basen stał na środku większej działki ogrodzonej płotem, to znaczy taka siatka bardziej niż płot, ale mniejsza z tym.

Gdy już dotarliśmy tam, to najpierw pozwiedzaliśmy trochę jak to wewnątrz wygląda i znaleźliśmy miejscówkę w samym środku budynku. Kilka metrów od nas był pusty już basen, jak się spojrzało w dół to ze trzy-cztery metry, wokoło powybijane szyby
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MyshkiMoo ogólnie to ja zamiast wciągać je odkurzaczem zrobiłem coś durnego i poświęciłem praktycznie cały dzień na łapanie ich w ręcznik papierowy, miejsce gniazda też znalazłem, bo było w małej dziurce za drzwiami. Jak skończyłem je łapać to uznałem że wystarczy i potem pojawiały się tylko pojedyncze pajączki. Z gniazdem z tego co pamiętam nic nie robiłem i już nie wróciły, ale to pewnie dlatego że zdążyły się wszystkie z niego
  • Odpowiedz
Dobry wieczór,
podrzucam straszną opowieść jak to zwykle w poniedziałek. Głęboko wierzę, że chociaż paru osobom przypadnie do gustu. Przy okazji - dobra wiadomość. Nie będę już wrzucał w czwartki opowieści, wyłącznie w poniedziałki, zatem będzie mniejszy ich spam (nie wyrabiam się z robotą w połączeniu z tym hobby). Nie zanudzam, trzymajcie się ciepło i do następnego.

https://www.youtube.com/watch?v=1v0m3zVP2BI

#creepy #creepypasta #audiobook #pasta
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach