W czasie gdy robiono te zdjęcia, czas wywołania zdjęcia to przynajmniej 30 sekund... by zrobić dziecku zdjęcie, matki ukrywały się na różne sposoby by móc je przez ten czas uspokajać (by się nie wierciły) - efekt lekko niepokojący.
yyy... trochę taki przypadeczek, ze patrzę na przestawiony swój zegar i jest 9:11, usłyszałem jakiś hałas w kuchni, patrze która jest rzeczywiście a na komórce 3:33 ... #!$%@?, nie wiem ... palę chyba w pokoju #!$%@? wychodzić na balkon, jeszcze mnie coś #!$%@? porwie, a nie ma #!$%@?, ale jak już skumałem tą matmę to się żyć chcę. A #!$%@?, biorę nóż +15dmg (przeciwko demonom) +5(do
Korzystając z wolnego byłem wczoraj na miejscówce z wykrywaczem. Zbieram fanty militarne, zwykle na polach bo w lesie są podobno kary za kopanie. Ale wczoraj zeszło mi do wieczora i już robiło się ciemno więc myślę sobie „a co tam, leśniczy pewnie nie będzie łaził“ i poszedłem na stare niemieckie okopy z 1944.
Las raczej iglasty, w glebie pod warstwą ściółki: piasek (kilometr dalej kopią go nawet na budowy), wykrywacz w nim ma większy zasięg niż np. w glinie. Dawne okopy są teraz małymi rowkami. Na 10-20cm łuski, trochę pocisków. Na szczęście żadnych niewybuchów. W końcu coś zapiszczało mi jak bagnet/nóż, coś podobnej wielkości. Po kilku latach łażenia człowiek już rozpoznaje po dźwięku. Powolutku zacząłem kopać jednak to było głębiej niż łuski. Na 40cm saperka w coś stuknęła ale to nie był metal tylko stara, podgniła deska, a raczej kilka zbitych ze sobą desek.
Latem 1944 z okopów tych Niemcy szybko się wycofywali i zdarzały się (nie mi) tzw. depozyty czyli zakopane skrzynki, kanki po mlekach z fantami. Łuski które przed chwilą znalazłem to 7.92×57mm Mauser. Wy też czujecie MG 42 zakopane w pośpiechu w skrzynce przez szkopów? :)