W 2004 roku głęboko w Paryskich Katakumbach znaleziono kamerę wideo. Należała ona do mężczyzny który prawdopodobnie pasjonował się badaniem katakumb.
Na nagraniu widać jak z nieznanych powodów nagle zaczyna biec w przerażeniu. Coś musiało go przestraszyć. Biegnąc bez opamiętania zgubił się. Na nagraniu widać jak upuszcza kamerę i biegnie dalej.
Prawdopodobnie mężczyzna zginął w katakumbach, jednak ciała nigdy nie odnaleziono.

Pozostała po nim tylko kamera i nagranie.

Film
siemankooo - W 2004 roku głęboko w Paryskich Katakumbach znaleziono kamerę wideo. Nal...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wytrzzeszcz:
Wiem, że jedno jest naprawdę makabryczne i miałem po nim autentyczną traumę w dzieciństwie. Problem w tym, że nie pamiętam tytułu. Były tam jakieś szczury, spersonifikowana Śmierć i Mor, które zaatakowały miasto i miały zarazić i zabić wszystkich mieszkańców. To chyba Zaklęte skrzypki Szymka Flisaka, ale głowy nie dam
  • Odpowiedz
@dwal: Nic ci nie będzie mijać bo nie będziesz istnieć kiedy umrzesz. Niektórym osobom trudno ogarnąć, że po śmierci nie ma nic. Zwłaszcza zagorzałym wyznawcom boga, bogów i bożków.
  • Odpowiedz
O cholera, Mircy, miałem dzisiejszym w nocy paraliż senny ze wszystkimi jego objawami to znaczy: brak możliwości ruszenia się, poczucie czyjejś obecności i z-----e wizje. Cały czas byłem w pełni świadomy i gdybym nie czytał na wykopie o tym zjawisku zesrał bym się w piżamę... (,)
#sen #creepy #nocnazmiana
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Bergkamp: Miałem kiedyś po solidnym paleniu przerażającą fazę. W twarzy mojej dziewczyny widziałem coś złego, strasznego, demona. Panicznie bałem się patrzyć jej w oczy. Jak małe dziecko które chowa się pod kołdrę. Co gorsza to uczucie do pewnej chwili rosło. Potem na szczęście odpuściło. To było ziółko. Wyobrażam sobie co dzieje się po syntetyku. Zły moment w życiu, może horror obejrzany kiedyś i coś pęka.
  • Odpowiedz