Byłem w biurze dewelopera. Już na wejściu zostałem zmierzony wzrokiem sekretarek pt. "czego ja tu szukam".

- Dzień dobry, ja chciałem kupić nieruchomość.
- Ech, dobrze, niech pan poczeka. Na stojąco, meble się wycierają.
- No dobrze.

Po
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@augusto-mises: tylko, ze u nas braki wynikaja z tego, ze od 2-3 lat rzucono sie na noeruchomosci pod inwestycje. Rynek sie schodzi, podniosa sie stopy, to ludzie sie zniecheca do tego typu inwestycji. I wiele mieszkan na rynek wroci i okaze sie wtedy, czy faktycznie jest niedosyt mieszkan.

Przypominam, ze zaczyna wymierac pierwszy wyz powojenny - a oni zajmowali bloki budowane w prlu w duzych miastach - atrakcyjne lokalizacyjnie, bo
  • Odpowiedz
Przypominam co należy teraz zrobić: kupić. Ceny są dobre, mieszkań będzie coraz mniej. Wysyp ofert jest przejściowy.

NADCHODZI CZAS TŁUSTYCH FLIPÓW

Ludzie muszą gdzieś mieszkać. Nieruchomości to dobra lokata kapitału na trudne czasy. Rozglądałbym się w szczególności na lokale nieco większe od schowka na szczotki z widokiem na okno sąsiada, najlepiej na parterze niedoświetlonej części budynku. One są w szczególności niedoszacowane.

TANIO
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wszyscy wiedzą, że popyt na mieszkania jest zerowy i nie wystrzeli, ale deweloperzy nie obniżą cen. Tak uważają eksperci i mają rację.

Jak działa taki deweloper? No prowadzi jakieś budowy, zatrudnia inżynierów, budowlańców, ma mały dział marketingu, spłaca różne kredyty i leasingi.

Ale nie ma co liczyć na obniżenie cen.

Typowy
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kupujcie #mieszkaniedeweloperskie bo taniej już nigdy nie będzie!! #pis obiecał MINIMALNĄ pensję 4000zł już za rok! Młodzi ludzie ciągle wyjeżdżają ze wsi do dużych ośrodków, więc popyt cały czas będzie duży. Ukraińcy wrócą za chwilę do Polski z całymi rodzinami jak pokażą się tam teraz u siebie obrobieni jak p0laczki co wracają na chwilę z #emigracja W rozwiniętym Hong Gongu mieszkania są po 50-60k/m2!! Dalej uważacie,
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Eksperci deweloperów podają, że w dłuższym terminie nieruchomości zyskują i to bezpieczna przystań dla kapitału. Należy kupować lub trzymać. I to jest w punkt.

Weźmy taki Wawel. W 1595 roku, w którym spłonęła północno-wschodnia część zamku, nikt tam nie chciał mieszkać. A dzisiaj? Wystarczyło niespełna 430 lat, aby stał się jedną z najbardziej prestiżowych lokalizacji Krakowa.

Albo centrum Zamościa. Został zajęty przez wojska szwedzkie w 1704 i totalnie zniszczony. 300 lat i co? Potrzebna
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dla właścicieli nieruchomości tzw. inwestycyjnych rekomendacja może być tylko jedna: trzymać. Jeżeli Twoje mieszkanie w lutym było wyceniane na 500 tys. PLN to na przyszłą wiosnę może być warte 600 tys. PLN, jak nie lepiej. Jak dasz teraz 10% i sprzedasz za 450 tys. to będziesz do tyłu o 150 tys. A mieć i nie mieć 150 tys. to już 300 tys. - kolejna inwestycja pod airbnb. Na prawdę chcesz stracić 300
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Do końca roku bezrobocie ma wzrosnąć, wg. optymistycznych szacunków do 10%. Rekomendacja może być tylko jedna: kupuj. Co robią bezrobotni na bezrobociu? No wiadomo, kupują mieszkania, biorą kredyty. Jak się ma dużo czasu i dużo siedzi w domu to człowiek chce mieć większą przestrzeń.

Ceny na pewno nie spadną. Deweloperzy trzymają mieszkania jak Smaug złoto. Oni nie budują żeby sprzedać, tylko żeby gromadzić. Podobnie jak gotówkę, której mają po pachy. Deweloper kredytów
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@TheDzions: Nie zapominajmy o Ukraińcach. Oni do siebie wrócili tylko po psa i rodzinę. Większe bezrobocie w Polsce będzie ich tylko zagrzewało do szukania pracy. Spodziewałbym się powrotu w podwojonej ilości. A co taki wracający Ukrainiec zrobi jako pierwsze? No wiadomo, wynajmie mieszkanie w wysokim standardzie lub wyciągnie pół miliona i kupi ze dwie kawalerki.
  • Odpowiedz
@mickpl ja nawet widziałem jak sąsiedzi w zeszłym tygodniu szli z reklamówkami gotówki wyciągniętej z banku, żeby ją bezpiecznie ulokować w kawalerki pod Ukraińców
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mickpl: czytając artykuły "expertów" od nieruchomości, szczególnie pana Bartosza Turka z HRE Investments to można grać w "taniej nie będzie BINGO" xD
  • Odpowiedz
Pamiętajcie, nie kupują tylko ci, których nie stać na kredyt i zazdroszczą. Decyzja może być jedna: tylko teraz i najlepiej pod korek.

Można też się zaopatrzyć w jakieś dwie mikrokawalerki jak airbnb wróci za dwa miesiące. A wróci. Anglicy, Hiszpanie, Włosi - oni codziennie odświeżają przeglądarki i jedyne o czym myślą to wypadzie do Polski. Jak otworzą granice to turystów nic nie powstrzyma.

Ukraińcy już zacierają ręce i zawiązują buty. Co z tego
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pamiętajcie:
- będą wzrosty,
- w Polsce brakuje 2 mln mieszkań,
- ludzie muszą gdzieś mieszkać,
- nieruchomości to bezpieczna przystań,
- marże były niskie,
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mickpl jeszcze zapomniałeś dodać, że
- tanio już było
- jakoś spadków nie widać, ceny się ustabilizują
- i tak taniej kupić teraz niż płacić za wynajem
- za 2 miesiące airbnb wróci i znowu będą wzrosty
- kto nie kupi ten przegra
  • Odpowiedz