#kiciochpyta #pytanie #kiszczak #cmentarz

Hej Mirki.

Prośba jest. Jutro wybieram się do Warszawy i chciałbym odwiedzić grób Kiszczaka (uprzedzam, nie jestem p----------m ani w jedną ani w drugą stronę). Po prostu lubię chodzić po cmentarzu.

Wiem,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@galeczek: Z tego co widzę to u wszystkich brak jest prawidłowej postawy, dodatkowo u Pani ręka za plecami jakby się drapała po dupie, każdy "salutuje" inaczej. Kiepsko, ale widocznie tak teraz "wychowuje" Wojsko.
  • Odpowiedz
Pierwszy raz od ponad 10 lat dałam się namówić na wyjazd na święto zmarłych. Pojechałam do rodzinnego, 15-tysięcznego miasteczka. I mam dwie obserwacje:
1. Kiedyś okolice cmentarza przez cały dzień były solidnie zakorkowane. Parę kilometrów wzdłuż drogi głównej i przy bocznych, wszędzie stały ciasno zaparkowane samochody. Tym razem dało się bez zwalniania podjechać pod sam cmentarz i zaparkować prawie pod samą bramą na cmentarz. Mimo, że byłam w czasie gdy było tam
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AspolecznaWSieci: pamiętam jak czytałem biblię i tam było napisane "1 listopada zapal gruby knot, wpatruj się w płomień i zadum się, jako iż jest to dzień do tego przeznaczony" ( )
  • Odpowiedz
@szyx22: Odnosząc się do cen, w artykule wspominają, że nikt nawet nie pyta "o najdroższe po 7 zł". Obecnie 7 zł to taka dolna granica średniej ceny za znicze albo raczej niska, a gościu wspomina, że przez cały dzień sprzedał jeden znicz po 5 zł. No i oczywiście ta końcówka, że ludzie zabierają znicze do domu i zostawiają na następny rok. Wnioskuję, że wówczas nie było wymiennych wkładów, chodź nie
  • Odpowiedz
Zasłyszane dziś na cmentarzu: "Kobieta:no przecież nogę bym sobie złamała, Facet: to mogłaś wyższe szpilki założyć" :) Dokładnie drogie Panie cmentarz to nie pokaz mody. A swoją drogą szpilki to złooooooo #cmentarz #swietozmarlych
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@white_widow: W sumie to można, ale jak ich posłuchałem to chyba się nie da.
Szczególnie gdy przeszła obok taka typowa karyna z córką. Córka na oko 12-13 lat i obcas taki ze w tych butach była prawie wysokości matki. Matrony chciały się posrac z zachwytu. Ohy i aby jak to nie była ładnie ubrana trwały z 15 minut od czasu jak zniknęła gdzieś za pomnikami.
  • Odpowiedz