Po co podbijać, jak można dziedziczyć.
O ile małżeństwo z księżną Benewentu zawdzięczam temu, że była niezamężna i udało mi się ją uwieść, to tron włoski wpadł czystym przypadkiem. Otóż zaręczyłem mojego następcę z wnuczką króla Włoch w nadziei na chociaż claima. Ponieważ była ona pierwszym i jedynym dzieckiem dość młodego następcy, któremu nieszczęśliwie zmarło się na torturach w niewoli arabskiej, to tron po śmierci dziadka przypadł bezpośrednio jej ( ͡°
O ile małżeństwo z księżną Benewentu zawdzięczam temu, że była niezamężna i udało mi się ją uwieść, to tron włoski wpadł czystym przypadkiem. Otóż zaręczyłem mojego następcę z wnuczką króla Włoch w nadziei na chociaż claima. Ponieważ była ona pierwszym i jedynym dzieckiem dość młodego następcy, któremu nieszczęśliwie zmarło się na torturach w niewoli arabskiej, to tron po śmierci dziadka przypadł bezpośrednio jej ( ͡°
















Jeszcze ta opcja w ustawieniach, żeby ukrywać przekleństwa - po co ona tam jest, skoro ich nie można używać. Albo można. Zależy jak się modkowi wstanie w dany dzień.
Ogólnie podoba mi się CK3 jako rozwinięcie CK2 i większość mechanik jest w porządku,