"Nie mogąc uwolnić się od idei postępu, wciąż pragniemy tego, co lepsze, bardziej funkcjonalne i w większym stopniu odpowiadające naszym oczekiwaniom. Wierzymy, że różnego rodzaju udogodnienia życia codziennego pomogą nam uśmierzyć cierpienie i niepokój egzystencjalny, stając się równocześnie gwarantami szczęścia i dobrobytu. Zaaferowani w większym stopniu niż „pszczoły i mrówki", bez chwili wytchnienia, oddajemy się powszechnej gonitwie, miotaninie, która pogłębia nasze rozdarcie i czyni nas jeszcze
@Infekcja_intymna: Szczerze, zawsze jak czytam twoje wpisy to mam przed oczami Ciorana. Ciorana czyta się całkiem dobrze, szczególnie przy naszej percepcji tego padołu łez co kilka stron ma się ochotę zaklaskać i krzyknąć "wreszcie ktoś to napisał".
@Werdandi: Tak , nie ma nic bardziej krzepiącego i zdumiewającego gdy nagle łapiemy się na tym , że ktoś spisuje nasze myśli w sposób tak łatwy i oczywisty...
@DywanTv: melodia, harmonia, rytm... melodia prawie nie istnieje, harmonia = jeden akord, rytm = rytm wszystkich rzeczy jest spoko, ale wokal jest monotonny rytmicznie i melodycznie jest prawie taki sam przez cały utwór
Życie to bunt w trzewiach materii nieorganicznej, tragiczny zryw inercji; życie to drobina ożywionej i - musimy to powiedzieć - zrujnowanej przez ból materii. Z tej szamotaniny, z tej dynamiki i zaaferowania wyrwać się możemy tylko tęskniąc do bezruchu materii nieorganicznej, do ukojenia gdzieś w głębi pierwiastków.
@CzerstwaBulka Ratował mnie ten performance czasami. Mam, leży "Rozmowy" i "Sylogizmy goryczy". Jak mi wróci koncentracja to się zabiorę. Pozdrawiam koliege.
Glątwa - Cioranie bytu Czuję się człowiekiem wyzutym z sensu i wcale nie jest mi przykro z tego powodu. Bo i dlaczego miałoby mnie to martwić, skoro po moim chaosie może pozostać tylko chaos? Nie ma we mnie żadnej woli formy, krystalizacji, ideału... Czemu nie wzlatuję, czemu nie rosną mi skrzydła? Czy w moim pragnieniu lotu nie kryje się ucieczka przed istnieniem? A może w tym locie uciekłbym z całym istnieniem, ze
Dla zwierzęcia życie jest wszystkim, dla człowieka - znakiem zapytania. A ten pytajnik jednocześnie kończy zdanie, jako że dotychczas człowiek nie otrzymał żadnej odpowiedzi na swoje pytania. I nigdy jej nie otrzyma, gdyż życie nie tylko nie ma żadnego sensu, ale i mieć go nie może.
BEZCZYNNOŚĆ I AKTYWNOŚĆ Wrzucam video z moim tłumaczeniem, inspirowane głównie myślą pesymistyczną Ciorana i zahaczające o buddyzm. Może taka forma przekazu wam się spodoba. Od dzisiaj takie i inne wrzutki egzystencjalne będę dodatkowo tagować #werdicontent więc jak ktoś lubi te klimaty to może śledzić, nie obiecuję systematyczności jako, że cenię sobie swobodę działania choć po