Pytanie dotyczy #ciaza. Czy któraś z #rozowypasek borykała się może z podwyższonym CRP w ciąży? Żona co 3 tygodnie ma badanie m. in. na CRP. Wyniki jej cały czas wychodzą między 10 a 15, gdzie norma wynosi od 0 do 5. Antybiotyki bierze nieprzerwanie od kilku miesięcy, bo od kilku miesięcy CRP poza skalą. Niestety po lekach brak poprawy, czuje się ogólnie dobrze, większych infekcji brak a
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@linuxuser: Co za lekarz, że faszeruje tylko antybiotykami. U mnie podwyższone CRP było raz spowodowane zębem, drugi raz miałam infekcje układu moczowego, której nie odczuwałam (to była końcówka ciąży, i tak mnie krocze bolało i sikałam co 15min)
  • Odpowiedz
@linuxuser często w ciąży fizjologicznie występuje nieznacznie podwyższone CRP i nawet powyżej 10 uznaje sie czasem za wynik okej. Poza tym poniżej 40-50 wskazuje raczej na infekcje wirusowe a nie bakteryjne. Może warto innego lekarza podpytać? Jak inne wyniki? Morfologia?
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Dziewczyna jest na #l4 z powodu #ciaza. Dostała pierwsza wypłatę, która jest około 10 procent niższa od wypłat które dostawala przez miniony rok. Coś mogli jej źle naliczyć? Wydawało mi się że będzie jeszcze więcej dostawać bo w końcu doliczają się jakieś pieniądze na święta i wakacje do średniej plus premie za nadgodziny. #zwolnienielekarskie #praca #finanse #hr
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sprynek: Nie wszystkie premie wchodzą w skład postawy wymiaru zasiłku chorobowego. Często jest to uzależnione od regulaminu itd. Jak np. jakiś składnik nie jest pomniejszany za czas niezdolności do pracy, to nie wejdzie do podstawy wymiaru. Takim przykładem są premie świąteczne - zazwyczaj każdy pracownik bez względu na to czy był obecny/nie był obecny dostaje taką samą kwotę.

Powiedzmy, że na umowie ma 4000,00 zł. Pokażę poniżej jak wypłatę robi zus:
4000,00
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Witam wszystkie różowe paski, pytanie: polecacie jakąś dobrą książkę o ciąży? W sensie, że poradnik jakiś o przebiegu, na co uważać, czego nie jeść itp, czy coś w ten ten deseń?
Masa tego jest i większość widzę, że słabiutkie oceny i jakieś fit p--------o....Potrzebuję dla przyszłej mamy na prezent.
#pytaniedoeksperta #ciaza #rozowepaski
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ryhu: Bardzo polecam książki z serii „Mamy dla mamy”. Przeczytałam kilka i te są moje ulubione. Pierwszy tom jest o ciąży, porodzie, a drugi o macierzyństwie. Bardzo fajna bo napisana w Polsce przez mamy, które są psychologami, lekarzami, logopedami, dietetykami, pedagogami, położnymi itd. Jest dostosowana do naszych realiów, zawiera tez aktualna wiedzę prawną (aktualizują książki i jak też wyjdzie jakaś aktualizacja to wysyłają PDF z poprawionymi rozdziałami).
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
@ryhu: "W oczekiwaniu na dziecko" - pozycja obowiązkowa, to swojego rodzaju biblia, w zasadzie nic innego nie potrzebujesz. To nie jest książka napisana przez blogerkę, czy jutuberkę, tylko przez doświadczoną lekarkę.
  • Odpowiedz
Drogie Panie, czy tam #rozowepaski jak to na wykopie określają, powiedzcie mi proszę, dlaczego chcecie mieć dzieci? Rozumiem Wasze pasje do posiadania zwierzątek, sam lubię zwierzęta i jakoś też one mnie lubią, ale nie zdecydowałbym się na pieska czy kotka we własnym życiu, już nie mówiąc o dziecku.

Tak samo nie jestem jakimś radykałem, ale zmarnować jakieś 20-25 lat swojego życia, żeby urodzić w bólu dziecko po 9 miesiącach ciąży, prawdopodobnie
  • 54
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 42
@Tino: Przedstawiłeś posiadanie dziecka jako jakaś kara albo wyrok, zapytaj swoich rodziców chociażby o ich punkt widzenia. Ludzie mając rodzinę mogą być zwyczajnie szczęśliwi, cieszyć się sobą. Spróbuj się wykazać empatią albo zostaw temat, sprowadzanie tego do samych czynności w opiece nie ma sensu, to nie fabryka, tylko wspólne życie
  • Odpowiedz
@Tino ekonomicznie to nie tylko rodzicielstwo ale w ogóle życie się nie opłaca. Skąd w ludziach taki pęd do życia? Dużo wygodniej jest się zabić, a jednak mało ludzi to robi. Dlaczego?
  • Odpowiedz
@robertx: @iEarth: Ja to wynalazłam gdzieś na youtube u jakiejś idolki młodzieży :P był osobny 'apartament', ale mi to nie potrzebne. Po prostu nie chcę leżeć z 5 innymi laskami i ich bomblami w szpitalu. Nie chce dawać prezentów lekarzom ani dostawać parówek na śniadanie


Whaaat? Skad takie opowieści? Parówki moze i dostaniesz, ale w gdzie nie rodzilam to byly dwójki i rodziłam zawsze sama. W Krasniku porodowka
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@balbezaur: u zwierząt sezonowość jest ważna że względu na dostępność pokarmu.
U człowieka przyjmuje się ewolucyjne wyjaśnienie. Brak zewnętrznych oznak gotowości do rozrodu powoduje, że trzeba partnerki "pilnować" cały czas jest presją w kierunku w miarę stałych (przynajmniej okresowo) związków. To na pewno odróżnia od najbliższych mam naczelnych gdzie są struktury bardziej przypominające harem.
  • Odpowiedz
Mirki, co myślicie o surykatkach? Czy uważacie że to moralnie naganne czy wręcz przeciwnie? Tzn chodzi mi o sytuację gdy para jest bezpłodna i nie ma innych opcji
#ciaza #dzieci #invitro #zwiazki
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach