Mój drogi pamiętniczku: Lubie Chorwatów.

Na zalando znalazłem dysk 2.4TB , 2.5 Cala za 90zł. To kupiłem, bo tanio (brak bad sectorów)
Powiedział, że ma więcej. No dobra, dorzuć jeszcze 4, bo w Polsce Janusze za te śmieci chcą 100zł za dysk 300gb, nie wiadomo jakiego pochodzenia, brak informacji o kondycji.

No to Chorwat dorzucił jeszcze 1 dysk gratis i spuścił cenę- sam - więc ostatecznie mam 6 dysków po 2.4gb SAS, co daje
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

* vinted


@new-object: Nigdy tam nie wchodziłem ale to Zelando dziwiło mnie jeszcze bardziej skoro chodzi o dysk. A używany w takich cenach bankowo będziesz szybko wymieniać ale uznaję to za recykling, dojeżdżanie sprzętu - popieram :)
  • Odpowiedz
Wczoraj opisałem na mirko jak z holendra wyszło chamstwo:

https://wykop.pl/wpis/82653037/przyjechal-sobie-holender-z-rodzinka-bialy-holende/strona/2#286192519

Dziś na kempingu pojawił się właściciel (Chorwat) i zaczął wszystkich przepraszać za to co się stało. Jak przyszedł do nas powiedziałem mu ze nie ma za co przepraszać, bo to nie jego wina i nie on bydła narobił. Gościa na chwile zatkało, a potem łamana polszczyzna powiedział ze on nigdy Polaków nie zrozumie, po czym mnie zatkało ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Okazało się, że
@greenballz +1
@MistrzKowalski: no cóż, generalnie Holendrzy to dość kulturalny naród, ale mają jedną wadę. Na wschodnią cześć Europy patrzą z góry i uważają się za lepszych. Po 5 latach w Holandii wiem jedno- uogolniając- są aroganccy i egoistyczni w swoim zachowaniu.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie mam pomysłu na wakacje we wrześniu. Myślę nad Chorwacją żeby pojechać na półwysep Pelješac... jednak te 1621 km to trochę sporo na strzała autem. Nie byłem nigdy w stolicy Chorwacji Zagrzebiu od domu 1099 km - to już chyba łatwiej. Da się machnąć takie 1099 km względnie bezpiecznie. Tam bym posiedział ze dwa dni i potem już na półwysep. Ogólnie wrzesień to jeszcze chyba spoko na Chorwację jest?

Ze trzy lata
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@szczurek_87: Na twoim miejscu zrobiłbym sobie nocleg gdzies w okolicy Grazu i na drugi dzien prosto na Peljesac. Wybrałes dobrą miejscówke bo stamtad jeszcze względnie blisko do wielu atrakcji jak Dubrownik, Mostar, Ston,Divna beach, Korcula itd.
  • Odpowiedz