Jeszcze kilka tygodni temu uciekała przed moją ręką, bała się mojego głosu. Myślałam, że zostanie małym dzikuskiem. Obecnie sama domaga się wyjścia - gryząc i drapiąc klatkę "mówi" człowiek, wypuść mnie!
Wspina się po mnie i po niebieskim, a zjazd z barków w dół brzucha to najlepsze, co może być. ()
Czuje się już na tyle swobodnie, że je z ręki, myje się i próbuje
Barracudasph - Jeszcze kilka tygodni temu uciekała przed moją ręką, bała się mojego g...

źródło: comment_1585944713ULrB45zXg0ODPSBARVdwuY.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cześć Mirko, przedewszystkim życzę wszystkim Kobietom wszystkiego najlepszego z okazji ich święta (σ ͜ʖσ)

A druga sprawa to pytanie do osób które mają/miały chomika albo do weterynarzy.
Czy można jakoś pomóc chomikowi który ma zwichniętą albo może nawet złamaną łapkę? Mimo urazu chomik żwawo śmiga po domu, tylko jedną łapkę tak ciągnie za sobą. Czy weterynarz mi jakoś pomoże? Nie wiem, "gips" czy cokolwiek?
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach