Gdybym miał opisać siebie trzema słowami brzmiały, by one - urodziłem się zmęczony. Odkąd pamiętam nic mi się nie chcę, a na samą myśl o aktywności dostaję napadów lęków i duszności. Dlatego więc naturalne było, że odpoczynek stał się dla mnie ścieżką kariery zawodowej i podszedłem do tematu w pełni profesjonalnie. Kiedy wstaję rano i czuję, że potrzebuję odpoczynku, nie zadaje sobie pytania - po czym miałbym odpoczywać? Pytanie brzmi: po kiego
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach