Czołem Mircy, mam do Was #pytanie trochę z kategorii #feels

Jak radziliście sobie ze śmiercią bliskiej osoby? Ja praktycznie nie mam zbyt wielu osób w najbliższej rodzinie, a i tak część albo umarła przed moim narodzeniem, albo gdy byłem dość mały. Miałem więc niewiele okazji, żeby rzeczywiście się takimi wydarzeniami martwić. Dziś niestety to grono uszczupliło się o kolejną osobę... I sam nie mam pojęcia, jak się zachowywać. Wokół wszyscy są załamani,
@Kimbaloula: Nie ma co smutać, pewnie ta osoba odeszła do lepszego świata... Ja mam dziwne podejście, że to raczej powód do radości, w końcu i tak każdego to czeka. A osoby, które po kimś płaczą to egoiści, którzy by chcieli ich mieć przy sobie, a nie oddać ich tam, gdzie ich miejsce.
Kochani jest taka sprawa; mam prace domową zadaną przez psychologa,mam napisać w 300 słowach za co kocham moja żonę.Problem polega na tym ze #depresja mocno i najzwyczajniej nie potrafię nic sensownego popisać.Zawsze uważałem że miłość to coś bezwarunkowwego,a ja mam podejść do tego jak do biznesu?Najzwyczajniej nie potrafię. Jak to wygląda u was?Kochacie za coś czy kochacie po prostu?Co napisalibyscie na moim miejscu?
#chcepogadac #pytanie
dobra, więc w nawiązaniu do moich wcześniejszych wpisów porozrzucanych po różnych tagach:
znajomy sobie wymyślił, że mam romans z jego dziewczyną, czy coś w tym stylu.
trójka ludzi, których miałem za naprawdę bliskich, bez słowa zerwała ze mną wszelki kontakt, usunięcie mnie ze wszelkich list znajomych na różnych platformach komunikacyjnych itd.
nie mogę spać ani jeść
pozdrawiam
#chcepogadac czy cos, ale na serio, pw mam odblokowane i kurde troche slabo sie czuje
Ech. Patrzysz na te wszystkie wpisy z mirko i... kurde. Każdy ma coś swojego do przekazania, każdy ma swoją treść faktycznie niosącą jakąś informację. Mało jest wpisów tak jak ten. Właściwie o niczym. Nie mówię, że to źle - wręcz przeciwnie nawet! - ale... kurde. Niby tyle myśli człowieka dręczy, a koniec końców nie wie właściwie co powiedzieć i od czego zacząć.
Mirko chyba nie wpływa na mnie zbyt dobrze. Pomimo wielu
@Gracz: Raczej tak na co dzień jak chcę coś powiedzieć to rzucam bez większego zastanowienia, chyba, że jest to coś ważnego. Bardzo chciałbym jak najwięcej słuchać ludzi, ale widzę, że mi nie ufają. Nie chcę być atencyjną #!$%@?ą, bo wpadam w furię widząc, że nikt nie chce do mnie się odezwać, przez to mam tylko nerwy.