• 0
@SZLUGi ja za gównianych lat jak przyszedłem do domu zrobiony, to już w progu powiedziałem, że dzisiaj żadnej rozmowy nie będzie, bo to nie ma sensu - idę spać, a porozmawiamy jutro na trzeźwo.
  • Odpowiedz
No cześć. Znów nocna zmiana. Jeśli jak na złość nic mi się nie wykrzaczy w robocie, to powinienem być dość responsywny. Od nerdowskich heheszków poprzez życiowy small talk po grubsze rozkminy egzystencjalne.
#chcepogadac
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach