Z pamiętnika Kingi D. - "jak rozpadł się PiS"

Jeszcze ci jego koledzy dzwonili, że ryby biorą jak #!$%@? więc mój ojciec tylko leżał czerwony ze złości na kanapie i sapał z #!$%@?. Sytuację jeszcze pogarszało to, że nie miał na kogo zwalić winy co zawsze robi. W końcu doszedł do wniosku, że to niesprawiedliwe, że oni łowią bez niego bo przecież po równo się zrzucali na łódkę i w niedzielę wieczorem,
Pobierz F.....o - Z pamiętnika Kingi D. - "jak rozpadł się PiS"

Jeszcze ci jego koledzy dz...
źródło: comment_IzdTZWYsYfKN5Cv7WYwQVGHpie5rvHUt.jpg