Kiedyś prawie udało się go zdekonspirować. Aresztowano agenta, z którym się umówił, w jego mieszkaniu. Agent ten zdążył jednak ustawić na parapecie 63 żelazka jako sygnał wpadki. Cejrowski zauważył to tuż przed zapukaniem do drzwi umowione 17 razy i uciekł.
  • Odpowiedz