@rmk93: Modele pogodowe mają jakiś syndrom rzeszowski. Zapowiadają burze, tornada, ulewy, powodzie, grad wielkości strusich jaj, ochłodzenie i zlodowacenie. A jeśli coś już nadejdzie to w magiczny sposób przed Rzeszowem się dzieli, obchodzi dwoma stronami i łączy za nim. Dopiero w tych sąsiednich miejscowościach wywraca świat do góry podszewką. Nie oczekuję oczywiście takich niszczycielskich ekstremów w mieście ale rozczarowujący jest brak jakiegoś schłodzenia.
Przeglądam sobie co te modele wypluwają i tak jak niedawno pokazywało porywy do 180km/h dla Łodzi, tak teraz dla okolic Rzeszowa mamy interesujący nocny wzrost temperatury do 30 stopni - porywy też niczego sobie. ( ͡°͜ʖ͡°)
@gabriela-polak ehhh a już myślałem ( ̄෴ ̄) ale pare razy byłem szybko po paczkę po otrzymaniu powiadomienia i auto InPost jeszcze stało więc może nie ᶘᵒᴥᵒᶅ