Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jezus_cameltoe: Nikt nie biega (choć ja biegałem kiedyś). U mnie inne formy aktywności, u kolegi po prawej noszenie worków ze słodem w browarze i jazda na rowerze :)
  • Odpowiedz
@njoyblue: Patrzyłem pobieżnie, ciekawe jest to, że z uzbieranej kasy chcą budować browar pod Krakowem. Więc to już jest coś namacalnego. Co do dywidendy, to jeśli chodzi o inwestycje w star-upy (bo tak jest z reguły na beesfund), to bym się tak nie podniecał. Większość spółek na GPW dywidendy nie wypłaca, a Wy chcecie żeby star-up na początku drogi to robił( ͡° ͜ʖ ͡°)

Na stronce
  • Odpowiedz
@njoyblue: Dlatego dużo bardziej podobała mi się emisja na początku roku Browaru Jastrzębie. Tam zadeklarowali, że za rok (po też wybudowaniu fizycznego budynku browaru) idą na Newconnect. I wtedy możesz sobie sprzedać akcje lub trzymać na dywidendę.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 8
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 5
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 4
@wojkac: jak już musisz to tylko jakieś klasyki typu Schenkelara, Weisephaner, Berliner Weisse, jakiś Kolsch... Ale generalnie nie ma w Niemczech jakichś specjalnych piw, polski kraft zjada na śniadanie większość niemieckiego piwa
  • Odpowiedz
@xxx2013:

niby czuć nutkę kawy, ale nic po za tym. Jakieś takie wygazowane. Trefny egzemplarz?

Nie. Guinness (a może raczej jego najbardziej popularne wersja) jest powszechnie znany z wodnistości. Nie ma się co spodziewać ciała, czy wielowymiarowości z 10 ekstraktu. Hype na Guinnessa to głównie to gazowanie azotem + marketing i nic poza tym. Z butelki pewnie będzie właśnie wygazowane, bo bez azotu. Zostaje już tylko marketing (autosugestia).
  • Odpowiedz
Nie. Guinness (a może raczej jego najbardziej popularne wersja) jest powszechnie znany z wodnistości.


@brass: Co masz na myśli pisząc o wodnistości? Powyższy egzemplarz wypada tragicznie przy klasycznym guinessie. Aż tak, jest wygazowany, że boję się, że trafiłem na lewy egzemplarz. Choć z drugiej strony, ostatnio piłem jakiegoś innego lokalnego hipsterskiego stouta i był identycznie wygazowany.
  • Odpowiedz
@powsinogaszszlaja: oczywiście, że nie. Wręcz znam kilka przypadków, w których byli bardzo dobrze traktowani. W tym ten opisany wyżej. Chodzi bardziej o całą akcję, po latach... Przecież mój tata tam pojechał po ponad 50 latach.
  • Odpowiedz