@szaloneneutrino: Cała książka opiera się na wyobrażeniu istnienia pola myślowego i jego ewentualnych konsekwencji. Pokazane tam nieliczne jednostki z mutacją dającą wyczulenie na to pole to "czary-mary o czytaniu w myślach". Potem zaczynają się ogromne zaburzenia tego pola, co być może jest kontaktem z obcymi istniejącymi wyłącznie w ramach tego pola. Te zaburzenia odbiera już większość populacji, tak że ludzie nawet tracą nad sobą kontrolę. To jest wszystko sensownie powiązane.
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 9
@Wypok2: warto przeczytać też braci Karamazow, to tam Dostojewski daje filozoficzne podstawy, a w zbrodni i karze topór do ich wykonania mimo, że wydano je w odwrotnej kolejności XD
  • Odpowiedz
@tbjoka: te z Myronem Bolitarem lubię zdecydowanie bardziej. "Bez skrupulów" było świetne. Obecnie mam na stoliku
"Nieznajomego" więc zobaczymy jak następna
  • Odpowiedz
@dekonfitura: zgadzam się, końcówka troszkę rozczarowująca. Przeczytałam ostatnio całą trylogię i w sumie poziomem są dosyć podobne chociaż w 3 już są mocne fikołki :D no i uważam że same dialogi mogłyby być lepsze
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@dekonfitura: kompletnie się nie zgodzę.Oceniłem to cudo na 2/10

Zacytuję samego siebie:
"To działa.
Jest szybko, jest krwisto, jest szokująco, jest bardzo antyklerykalnie - ludzie wychowani na głupich filmach lubią to więc lecą 10 i ochy i achy. A że absurd goni absurd, klisza goni kliszę? Nie ma czasu na myślenie bo autor znowu "zaanonsował" krew w następnym
  • Odpowiedz
@shakerti1: kilka dni temu próbowałem sobie przypomnieć tytuł tej książki bo chciałem kupić, a tu proszę - wykop jak zawsze niezawodny ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@shakerti1: Jeden z moich ulubionych pisarzy, aczkolwiek powieści ma średnie (poza "Zgiełkiem czasu", który podobał mi się, ponieważ był fabularyzowaną biografią).
Ale eseje ma genialne. "Nie ma się czego bać" to jedna z moich ulubionych książek.
  • Odpowiedz