Żyłem nim chyba rok. Nie ze cos znaczaco poprawiałem, ale wiedziałem, ze za kilka lat będzie lepiej.
Potem był MGTOW - to brzmiało fajnie. Też trwało to rok półtora, tam się śmiali z inceli, że niby oddadzą matkę za kawałek cipy (notatka: na angielskim forum miało to sens, wiekszosc polskich przegrywow znacznie bardziej sie szanuje).
W koncu































- To o czym myślisz, tym się stajesz
- To co czujesz, to przyciągasz
- To co sobie wyobrażasz, to tworzysz
Nie ma dla nas rzeczy niemożliwych
#rozwojosobistyznormikami #wychodzimyzprzegrywu #bluepill #redpill #blackpill #mirkokoksy
Ps. Jak pod tym komentarzem będą 23 plusy to ruszam dupę i tworzę nowy tag #rozwojosobistyzvympayerem