@xandra: ten film i takie "making of" potwierdzają starą zasadę - jeśli ktoś narzeka na CGI w filmach, to widział jedynie kiepskie CGI.
Dobrego CGI po prostu nie widać*

*pomijam tutaj takie "oczywiste" rzeczy jak np. te latające kamerki czy inne hologramy.
  • Odpowiedz
Ciekawie się słucha fantastyki której nieco urosła broda. ( Na przykład u Lema roboty mają cewki, rozgrzewające się lampy i czasem bucha z nich para, co chcąc nie chcąc wywołuje delikatny uśmieszek na twarzy. )

Ostatnio zacząłem słuchać "Czy androidy śnią o elektrycznych owcach". Mamy tam mocno zaawansowaną technologię: androidy, projektowanie nastroju, oraz wszelkiej maści latające samochody, skolonizowane planety itd. a jednocześnie:
- Mamy rok 2021. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
- Nie ma
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

- Mamy rok 2021. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

- Nie ma telefonów komórkowych.


@irecky: przyjmij, że to opowiadania ze światów równoległych ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@micelangeloB: Według mnie chodzi o to, że film jest bardzo abstrakcyjny. Ja osobiście po obejrzeniu miałem spore wątpliwości, ale doczytanie między wierszami i garść cytatów z wiki pomogły :)
  • Odpowiedz
Widziałem rzeczy, którym wy mieszkańcy Wrocławia nie dalibyście wiary. Nowe Linie tramwajowe łączące ościenne dzielnice metropoli. Oglądałem miasto, pełne zieleni, bez smogu, z działająca komunikacją miejską, będąca blisko europejskiego poziomu. Wszystkie te chwile zostaną stracone, tak jak obietnice kandydatów po wyborach. Pora się wyprowadzić.

#wroclaw #bladerunner
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach