@Netanstachu: Ja mam to nieszczęście, że wychowałem się na muzyce z kaset, wciąganie taśmy przez magnetofon, namagnesowane kasety (właśnie takie przygłuszenia), siódma kopia dziesiątej kopii, gdzie już ledwo cokolwiek było słychać poza szumem, skasowanie taśmy przez przypadek, patologia xD Pojawienie się płyt cd, to było zbawienie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
  • 1
@reszta_z_potomstwa_kobiety: o to się rozchodzi, że w mitologii nordyckiej nie ma jednego wszechmogącego Boga. A przed wszystkim istniał tzw. Kosmos, w którym zaszły procesy, tworzące światy bogów, ludzi itd. Bogowie nie są wszechmocni, a nawet giną - podczas Ragnaroku, a cykl zaczyna się po nim na nowo: https://sagarun.pl/ragnarok

Skoro wg mitów hebrajskich, mógł istnieć byt, który stworzył wszystko to równie dobrze mogły żyć krainy, w których wszystko powstało, np z połączenia
  • Odpowiedz