Trafiłem niedawno (a właściwie to już dawno, ale o tym za chwilę) na artystę muzyka, który chyba już z nami nie leci, tzn. chyba już się zabrał z tego padołu łez, bo jego twórcza ścieżka urywa się nagle a niespodziewanie gdzieś w okolicach roku 2007. Niby nic wyjątkowego, bo ludzie już tak mają, że umierają, no ale jakieś to takie melancholijne w kontekście zarówno jego muzyki, wcale nie tak łatwo dostępnej, jak
podsloncemszatana - Trafiłem niedawno (a właściwie to już dawno, ale o tym za chwilę)...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

???????????????? ???? ???????????????????????????????????????????????????????????? bro bez dyskusji mega zajebisty album takie rzeczy tylko z Itali można usłyszeć pod kazdym względem super
  • Odpowiedz
@Sandrinia: tak grał, bo nawet o tym gadaliśmy (σ ͜ʖσ)
Ale ja nie mogę z tych ruchów tego Billego Pindola xD

Siup, ziuuum i kręciołko, ale nie za szybko
  • Odpowiedz
  • 4
@WesolyPonurnik: prawda jest taka że to mega sympatyczni, fajni ludzie. Ja co prawda już nie wyglądam jak ktoś kto słucha takiej muzyki, ale ostatnio mam fazę i chyba kupię sobie koszulkę Bathory czy tam Carpathian Forest ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz