czasem trzeba jedną, dwie minuty czekać aż będzie możliwość włączenia się do ruchu - dodaje jego sąsiadka, pani Maria Kaczyńska. - Zdarzyło mi się już, że jakiś wkurzony rowerzysta uderzył pięścią w maskę mojego auta, żeby pokazać, jaki jest zły, że tarasuję przejazd. Ale nie ma innej opcji, tylko wjazd na ścieżkę, stojąc przed nią, nie widać drogi i
Tu akurat @majorponury ma rację. W Polsce budujemy DDR, które są odsunięte od jezdni i nie ma opcji, żeby wjechać na drogę z pierwszeństwem nie podjeżdżając do jezdni. Odległość jest za duża, często są jakieś obiekty zasłaniające widok i żeby nie wymusić pierwszeństwa trzeba często zatrzymać się. Po prostu u nas założono, że powinien zostać odstęp na jedno auto ale czasem
@majorponury: Stawanie na środku pasów/DDR tłumacząc to 'bo nie widzę czy mogę wyjechać, bo {xyz}' jednocześnie wbijając się tam nawet w momencie kiedy z daleka widać że się nie zmieszczą jest tak samo z-----e jak stawanie na środku skrzyżowania (nagminne przy GB) bo 'nagle mi się zmieniły światła' albo 'nie zmieściłam/em się za tym samochodem przede mną'.
BP naprzeciwko Alchemii bez zatrzymania się na DDR
Pojechałem sobie Mirasy i Miruny wczoraj służbowo do Ostrowa Wielkopolskiego. Jadę sobie i oczom nie wierzę. Przez takie właśnie kałmuckie rozwiązania kolarze muszą jeździć po jezdniach, ryzykując nieprzyjemne konfrontacje z blachosmrodziarzami. Dziesięciocentymetrowy krawężnik, brak należytego oznakowania, który de facto czyni drogę dla rowerów nieważną, a dwadzieścia metrów dalej znak zakazu wjazdu rowerem. You can't make that shit up. Urzędnik powinien dostać znakiem przez łeb, a rowerzyści powinni śmigać ładnym asfaltem. (⌐
@NuclearCycling: @sargento: W mojej mieścinie ścieżka rowerowa wygląda tak: https://goo.gl/maps/kbRBswdq3fH2 Drzewa, słupy, wystające/zapadnięte studzienki, kostka fazowaną stroną do góry i zakaz jazdy rowerem po jezdni ( ͡°͜ʖ͡°)
Z ulic niemieckich miast ubywa samochodów, przybywa ludzi. Monachium i Berlin pięknieją. To nie marzenia, to rzeczywistość. Rozmowa z dr Michałem Beimem