#bitcoin Mam dwóch ojców – biednego i bogatego. Biedny ojciec wierzył w nudne życie: praca, rachunki, jakieś tam oszczędności w banku. Śmiał się, kiedy mówiłem mu o wielkiej przyszłości zdecentralizowanego pieniądza. "Bitcoin? A komu to potrzebne?" – powtarzał z politowaniem.
Mój bogaty ojciec, rysiekryszardzklanu, wiedział lepiej. Nauczył mnie, że prawdziwa wolność to trzymanie całego majątku w bitcoinie. "Nie sprzedawaj, hodluj! Bitcoin tylko rośnie!" – powtarzał mi codziennie, a ja czułem,
Mój bogaty ojciec, rysiekryszardzklanu, wiedział lepiej. Nauczył mnie, że prawdziwa wolność to trzymanie całego majątku w bitcoinie. "Nie sprzedawaj, hodluj! Bitcoin tylko rośnie!" – powtarzał mi codziennie, a ja czułem,





















#bitcoin #kryptowaluty
jaka cene za 1 btc zobaczymy najpierw?