@Banacek: no nie wiem, nie wiem. W zasadzie możesz się przejść albo nawet przejechać. Wszystko jedno, ważne żeby był wiatr we włosach. Bo to się liczy. A jak się liczy to pieniądze. One też mogą być. Tak to widzę.
  • Odpowiedz
Ale mnie Ci bezdomni irytują, skąd taki nagły ich wysyp?
Przejście w centrum i nie bycie zaczepionym graniczy z cudem.
To miasto skutecznie uczy mnie znieczulenia.
A najgorzej, że są już na tyle bezczelni, że uważają: "że im się należy..." A jak powiesz, że nie, to i tak za Tobą idzie i coś pieprzy do ucha.

#katowice #bezdomnosc
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Długo zbierałem się do zrobienia tego wpisu.
Kilka lat cierpię na depresję i borykam się z odnalezieniem się w życiu.

W wyniku splotu wypadków, pewnego przesilenia, postanowiłem sprzedać wszystko, wyprowadzić się z Krakowa i ZAMIESZKAĆ W JASKINI.
Zdecydowałem się wyjechać na Teneryfę, znaleźć sobie wolną jaskinię (bez niedźwiedzi) i pożyć trochę bliżej natury.
Brzmi p-------e? Pewnie trochę tak jest.
W.....k - Długo zbierałem się do zrobienia tego wpisu.
Kilka lat cierpię na depresję...

źródło: comment_1665422301EpGPd7WsKEWFXsIYBeceR9.jpg

Pobierz
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Felixu: Mam zakola, blond włosy, niebieskie oczy i słowiańską gębę. Ale gdy gadałem przy Polkach po hiszpańsku to wzbudzało to ich zainteresowanie, jednak ze względu na mój mało hiszpański (i niewystarczająco atrakcyjny) wygląd zapalała się w ich rozumkach czerwona lampka. Gdy gadaliśmy sobie po hiszpańsku z bardziej atrakcyjnym znajomym, to było widać wzrok jakichś dziewczyn, które potem do niego same zaczęły zagadywać po angielsku, jak się okazało polska i norweska
  • Odpowiedz