@Scarface83: Ja wyjechałem tu kiedyś odpocząć od życia jak miałem kasę, pomieszkalem tu z 3 miesiące nie robiąc nic prócz korzystania z życia, przez ten czas coś się nauczyłem, potem kasa stopniała i stwierdziłem, że po co wracać do Polski, zostałem i zacząłem pracować, no i potem nauczyłem się więcej.
@Puccaa: długi przez upadłą działalność, depresja, myśli samobójcze, brak rodziny, która mogłaby/chciała pomóc, mieszkanie na polmelinie ze znajomym, który się zachlal i gotowe. Obecnie mi lepiej, niż kiedykolwiek w Polsce.
@oo__oo: Skończy się jak zawsze po ciagle zostawiasz sobie otwarte drzwi. Jak będziesz gotowy zrobić wszystko żeby się zmienić to wtedy zadziała. Dopóki zrobisz wszystko oprócz xyz to będziesz w tym siedział aż wyciągniesz kopyta.
@AntemuralePrzegrywitatis: Ja wiem, że mogę się mądrzyć pierdząc w materac w cieple i z pełnym brzuchem, ale serio nie mów takich rzeczy, że nie boisz się śmierci, bo wielu samobójców tuż przed śmiercią desperacko próbowało jednak nie umierać, na ile było to świadome działanie, a na ile instynkt przetrwania już nie wiem.
Wiem natomiast, że po nieudanej próbie samobójczej mój kuzyn, mimo, że nigdy pewnie nie będzie już widział na