#pomocy Drogie mirko, pierwszy raz w życiu wziąłem udział w #konkurs na FB i serio chciałbym go wygrać bo nagroda zacna (dwa monitorki studyjne JBL) - postarałem się, strzeliłem odpowiednią fotę (ten #beksinski na ścianie nieprzypadkowy, to chyba mój najczęściej używany tag), kreatywny komentarz - jest blisko, prowadzę, ale konkurencja nie śpi. Potrzebuję trochę Waszej pomocy: wystarczy polubić mój komentarz (a zwę się Kamil Śliwiński) pod
korniq - #pomocy Drogie mirko, pierwszy raz w życiu wziąłem udział w #konkurs na FB i...

źródło: comment_6S2HA341o8i9up811TB15pKaHHgbVPFl.jpg

Pobierz
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W skrócie: malarstwo Beksińskiego przeniesione do VR, do obejrzenia w muzeum w Sanoku do końca września (trailer na stronie, chociaż oczywiście nie oddaje tego co oculus założony na łeb).
http://de-profundis.pl
Amatorom twórczości Beksińskiego i/lub fanom VR powinno się spodobać, mnie się spodobało bardzo, parafrazując klasyka wspaniałe to było doświadczenie, nie zapomnę go nigdy.
Znalazłem wykop o tym projekcie sprzed roku, ale może nikt się nie obrazi za powtórkę, a nuż ktoś nie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kubakokos: A te pokazy przynajmniej za free czy kasę zdzierają? Bo słyszę o tym demie przynajmniej od roku i z tego co widzę trzymają go dla siebie jak jakiś wielki skarb. Zamiast go normalnie na Steamie opublikować tak jak to robią inni, normalni twórcy.
  • Odpowiedz
@AdireQ: Zdzierają całą dyszkę, ciut krótko (7 min.), a przynajmniej chciałoby się dłużej, ale warto IMHO. Na wydawaniu VR zupełnie się nie znam, ale tak sobie gdybając może skoro są jedyną oficjalną vr towarzyszącą wystawie, to mają też jakieś zastrzeżenia w umowie? Swoją drogą ciekawe ile jest podobnych projektów (póki co znalazłem jeden).
  • Odpowiedz
Przypominam że do końca września można oglądać wystawę „In hoc signo vinces” Beksińskiego w Warszawie!
Szczerze polecam, dzieła na żywo robią piorunujące wrażenie, ilość detali powoduje że można długo się wpatrywać i znajdywać coś nowego, a na niektórych obrazach wręcz wydaje się że jest trójwymiar. Druga część wystawy poświęcona jest fotografii, od której Beksinski rozpoczął przygodę z sztuką. Zdjęć nie widziałem wcześniej, ale bardzo mi się podobały. Mocno kontrastują z obrazami, nie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jeden z dwóch obrazów Beksińskiego, które tak dogłębnie mnie poruszył. Inne były ładne, ale ten miał jakieś przesłanie.
Tym bardziej. że jeszcze przed wizytą pałacyku w Parku Oliwskim, gdzie była ekspozycja prac Beksińskiego, czytałem pewną książkę, chyba "Amerykańscy Bogowie" Gaimana. Do końca nie pamiętam. W każdym razie utwkił mi w pamięci pewien fragment. Główni bohaterowie poruszali się piechotą (????) po jakiejś autostradzie, a że zbliżała się noc, to postanowili zejść z autostrady
Chrystus - Jeden z dwóch obrazów Beksińskiego, które tak dogłębnie mnie poruszył. Inn...

źródło: comment_47nXruhw88YBxUpocEIdRpjNdVPYNb8u.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach