@ponton: Wstydzą się pokazać z nim między ludźmi, więc rozmawiają pod ziemią ;)

A co do teorii, to bądźmy poważni. Można ich tworzyć milion, tylko po co. Pan Braun w nietrzymający się kupy sposób próbuje obrzydzić ludziom ten film, mówiąc że był sowiecką propagandą. Że co? Film ewidentnie i w każdej swojej sekundzie ośmiesza system. Nie tylko nasz, ośmiesza cały blok wschodni, ośmiesza układ w którym tkwiliśmy. Żeby on jeszcze
  • Odpowiedz
Tak sobie zacząłem oglądać "Co mi zrobisz jak mnie złapiesz" i po raz kolejny stwierdzam, że Bareja to był geniusz, a ten film to dzieło sztuki!

- tu ktoś leży!
- człowiek zemdlał, to trzeba wody.
- wody! wody! WOODYYY!
- piwa idiotko, piwa!
Jarek_P - Tak sobie zacząłem oglądać "Co mi zrobisz jak mnie złapiesz" i po raz kolej...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki trzeba mi sam dźwięk z tego filmu ten zaczynający się od 6:50 bez żadnych dialogów z filmu. Nigdzie nie mogę tego znaleźć, a za bardzo nie znam się na programach którymi mógłbym to jakoś wyciąć. Pomoże ktoś?( ͡° ͜ʖ ͡°)
#film #rejs #bareja #pytanie
Miszorek - Mireczki trzeba mi sam dźwięk z tego filmu ten zaczynający się od 6:50 bez...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dobra Mirki... Tera pytam Was, bo jeszcze tutaj nie pytałem. Po raz pierdyliarty oglądam Misia i jak za każdym razem zastanawiam się: do jakiej sytuacji/postaci nawiązuje scena z Pawłem Wawrzeckim, który mówi: "chłopaki, ja Wam wszystko zawsze wyśpiewam!"?

#filmpolski #film #bareja #prl
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

– Ja to, proszę pana, mam bardzo dobre połączenie. Wstaję rano za piętnaście trzecia. Latem to już widno. Za piętnaście trzecia jestem ogolony, bo golę się wieczorem. Śniadanie jadam na kolację. Tylko wstaję i wychodzę.

– No, ubierasz się pan.

– W płaszcz – jak pada. Opłaca mi się rozbierać po śniadaniu?

– Fakt!

– Do PKS mam pięć kilometry. O czwartej za piętnaście jest PKS.

– I zdążasz pan?
faramka - > – Ja to, proszę pana, mam bardzo dobre połączenie. Wstaję rano za piętnaś...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zmarła sąsiadka mojej Babci. Sąsiadka miała swoje lata (78), zmarła w spokoju, w czasie snu. Tutaj zaczyna się początek tragikomedii (miejsce akcji: centrum Krakowa):

10:30 - sąsiadka zostaje znaleziona martwa przez Panią, która pomagała jej z zakupami (przynoszenie wody itp.). Zaraz potem Pani dzwoni pod 112 przedstawiając sytuację, na miejsce zostaje wezwany patrol policji

12:30 - zjawia się patrol, sprawa jest oczywista, brak widocznego udziału osób trzecich, polecają dzwonić na pogotowie ( w międzyczasie
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach