@johny-kowalski: Może i mniej bezpieczne, ale skuteczniejsze. Banot nie ma zaliczonego wejścia na budynek i sam pewnie nie jest z przebiegu zadowolony, więc odpuści ewentualne wspinaczki w Argentynie w przyszłości. I o to chodzi. Dali by wejść jednemu, to był by znak dla naśladowców, że będzie przypał, ale można atakować.
  • Odpowiedz
  • 1
@drastic226 jak był w Argentynie to można było się domyślić że coś było bo wspominał że są tu zajebiste cziki i z kilkoma tam spędzał czas, a tu na razie cisza o jakichkolwiek tajkach.
  • Odpowiedz
@Zielony_Minion: BNT mimo, że ma bardzo ale to bardzo dużo siły to wspinaczem jest słabym. Ma bardzo duża objętość na robienie takich samych ruchów po bardzo dobrych chwytach i stopniach ale jak dasz mu gorszy chwyt badz stopien to nie wie co się dzieje. Technikę ma bardzo mierna i wspina sie wylacznie silowo co widac bardzo na jego filmach. Jego poziom to 6b max. Będziesz się wspinał rok pod okiem
  • Odpowiedz
@Don_Lukasio: Warunki fizyczne we wspinaniu to jest często wymówka. Ludzie często myślą, że im jesteś wyższy tym masz łatwiej co nie jest prawdą. Owszem są takie ruchy które mogą być łatwiejsze ale generalnie nie zawsze tak jest. Wzrost bardzo często jesteś w stanie nadrobić techniką i dobrym ustawieniem. Po drugie jeżeli chodzi o wzrost to bardziej pomagają po prostu długie ręce aniżeli wzrost. Przykładowo znam ziomka który ma 180 cm
  • Odpowiedz
@dullboy: bez złośliwości, ale jak można się zastanawiać: "Nie wiem po co on jeszcze to robi". No stary, pasja, adrenalina, wyzwania. Zajebiście gościa rozumiem.
Mam 4 dychy na karku, a ostatnio wlazłem na opuszczoną, zardzewiałą, stalową 40 metrową wieżę, co się kołysala na wietrze. Niby nic wielkiego, ale... Efekt? Chce włazić na kolejne, wyższe, większe. Do tego ciągnie, z jednej strony to adrenalina, z drugiej odprężenie, "czyszczenie" głowy - nie
  • Odpowiedz