przed chwilką wyswietlila mi sie proponowanych na youtube transmisja kanału Autostopem Na Koniec Świata. To ma być pierwszy odcinek nowej serii z Rosji. transmisja chyba 30.09
oczywiscie jestem warzywem i nie zrobilem sceena, ale widzialem, że będzie zatopione auto w jakims zamarznietym jeziorze
to tak informacyjnie :)
#autostop #youtube #podroze
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
Poradnik Autostopowicza, odc. kolejny

Pamiętajcie, będąc w Grecji od centrum na północ (a szczególnie w Macedonii), nie jedziecie do Macedonii. Ani do Macedonii Północnej.
- Takiego kraju nie ma - dowiecie się od każdego Greka.
Jedziecie do Skopje/Skopja, gdzie mieszkają "Skopianie" (Skopians, mocno obraźliwe określenie Północnomacedończyków)

Chyba,
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Piz-dur: ja do teraz mam bliznę jak goniła mnie wataha przy autostradzie i przy skakaniu przez barierkę sobie nogę r--------m ( ͡° ʖ̯ ͡°) . miejsca turystyczne w grecji bardzo spoko, ale cała reszta... mozambik w stanie wojny xD
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 15
10-11.09.19 Dzień 16-17. (7357 km)
Lekkie opóźnienie w relacji, ale musicie mi wybaczyć. Droga powrotna była koszmarnie męcząca. W dwa dni pominąłem niemal 2000 km pociągiem i busami. Rovaniemi - Helsinki - Tallinn - Ryga - Warszawa. Zdecydowałem się na to zamiast autostopu, bo chciałem jeszcze nieco skorzystać z tej końcówki wakacji. Piszę do Was już z domu, gdzie szykuję jeszcze kilka zdjęć i film z tej podróży. Dajcie mi jeszcze trochę czasu,
urbnski - 10-11.09.19 Dzień 16-17. (7357 km)
Lekkie opóźnienie w relacji, ale musicie...

źródło: comment_6FhRCzMkBJAKJmzd5GmIcbPi4XEkP0To.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
09.09.19 Dzień 15. (5471 km)
Kiedy ja śmigam na południe w kierunku Rovaniemi, jesień już mocno za pasem. Bez przerwy, po obu stronach jezdni, widać renifery. Stwarzają całkiem spore zagrożenie dla kierowców, bo drogi na północy nie są odgrodzone od linii lasu. Mimo początkowych planów, nie zajeżdżam do wioski św. Mikołaja. Tamtejsza komercja mnie nieco odpycha. Okej, 5 euro za karmienie reniferów jest spoko, ale już 40 euro za samą fotkę z Mikołajem
urbnski - 09.09.19 Dzień 15. (5471 km)
Kiedy ja śmigam na południe w kierunku Rovanie...

źródło: comment_YifrdcV8L6uoYu54Yd74Ww2k7BaJ6LN2.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@WhereIsMyMind: hej, ja trafiłem bardzo dobrze. W ciągu następnego tygodnia z tego co pamiętam ma być słonecznie i ciepło, ale sprawdź dokładnie na yr.no - to strona z prognozą, z której korzysta każdy w Skandynawii. W nocy szykuj się na temperatury zbliżające się do zera. Powodzonka!
  • Odpowiedz
Pozdrawiam parę, którą zabrałem na stopa z Czyżewa do Zambrowa w dniu 9.09.2019. Mam nadzieję, że udało się dotrzeć do Wawy przed nocą. Pozdro.
#autostop #czyzew #zambrow
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sezan: mieli bo przez wypadek na torach musieli szukać alternatywy. Zabrałem ich ok 17.40 do orelnu przy wjeździe na S8 blisko wyjazdu na Łomżę.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 6
08.09.19 Dzień 14. (5028 km)
Dotarłem do głównego celu podróży! Nordkapp - Przylądek Północy - to mój punkt zwrotny. Od teraz każdy przejechany kilometr będzie powrotem do domu. Sam Nordkapp nie zrobił na mnie jakiegoś niesamowitego wrażenia. Ot koniec drogi, dalej już tylko ocean, żadnego drzewa na horyzoncie i ta świadomość, że jestem na samym północnym krańcu Europy. Szybka fotka przy globusie. Popatrzyłem nieco na tamtejsze widoczki. Spotkałem przy okazji chyba z 10
urbnski - 08.09.19 Dzień 14. (5028 km)
Dotarłem do głównego celu podróży! Nordkapp - ...

źródło: comment_2VfZJkIKImPt1FcrntuLyBenXaZge8KW.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kurdowie nie znają pojęcia autostopu. Taksówkarz wiozący nas na wylotówkę miasta nie mógł zrozumieć, gdzie nas wysadzić, gdy mówiliśmy, że o tutaj – przy drodze. Zerkał kolejno na plecak mój i Czarka i nie mógł pojąć, jak i gdzie chcemy z tymi plecakami się dostać. Żadnych autobusów, pociągów czy hoteli nie ma przecież w miejscu, w którym wysiadamy.

Paradoksalnie, autostop działa wyśmienicie w miejscu, gdzie musi on być przez lokalsów odkrywany. Za każdym
CarlGustavJung - Kurdowie nie znają pojęcia autostopu. Taksówkarz wiozący nas na wylo...

źródło: comment_mNgrWRHIVZt5AqXqeCpHXl3MEyt5viIu.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@Wesol96 równouprawnienie i demokratyczny konfederalizm to raczej Rożawa i bojówki PKK. Iraccy Kurdowie raczej mają to w dupie. Po prostu Kurdowie to nie monolit i są dość zróżnicowanym narodem, mieli przecież nawet wojne domowa niedawno
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 7
07.09.19 Dzień 13. (4748 km)
W Alcie było mi na tyle przyjemnie, że wyjechałem z niej dopiero po 13. Niedaleko później zaczęła się bajka. Dotychczas widziałem łącznie jakieś 5 reniferów. Dzisiaj widziałem ich setki! Udało mi się dojechać do rybackiej wioski Skarsvåg (ok.10 km od Nordkapp), gdzie postanowiłem zatrzymać się na noc. Pogoda dopisuje, na słońcu jest na tyle ciepło, że muszę zdejmować kurtkę. Zupełnie przypadkiem ruszyłem w podróż, kiedy zaczął się sezon
urbnski - 07.09.19 Dzień 13. (4748 km)
W Alcie było mi na tyle przyjemnie, że wyjecha...

źródło: comment_5wKH5dRqQuQR0k3Oo2TIoQEvAsV5m4vT.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 13
05.09.19 Dzień 12. (4521 km)
Poranek nie należał do najcieplejszych. Prócz nieprzyjemności w nocy, cały dzień był jak wymarzony. Jeszcze nigdy nie stopowało mi się tak dobrze. Cztery razy miałem sytuację, kiedy wysiadałem z jednego samochodu, następne przejeżdżające auto zatrzymywało się przy mnie. Dwóch kierowców odwiedziło dzisiaj sklep i kupiło mi coś do przegryzki. Nie wiem co na północy jest innego, niż w reszcie Norwegii, ale mimo braku tłumów, jest rewelacyjnie! Wydaje się,
urbnski - 05.09.19 Dzień 12. (4521 km)
Poranek nie należał do najcieplejszych. Prócz ...

źródło: comment_u2JgcQgUorPxhncoKKgoLBJGNVBj0WcY.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 5
05.09.19 Dzień 11. (4055 km)
Te owce szwędają się naprawdę wszędzie xD Rano, jeszcze przed pracą, host zrobił nam wszystkim naleśniki. Złoty człowiek! Udało mi się przejechać przez całe #lofoty bez żadnych większych przygód, jednak kiedy dotarłem do Bjerkvik, miałem spore problemy z wyjazdem. Musiałem więc zostać na noc w tej mieścinie. Początkowo chciałem przesiedzieć całą noc na stacji benzynowej, ale okazało się, że "to niezgodne z polityką firmy", więc musiałem
urbnski - 05.09.19 Dzień 11. (4055 km)
Te owce szwędają się naprawdę wszędzie xD Rano...

źródło: comment_ELsaB1bYLGR6MUGu1fgi95a9fjka1nkE.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@urbnski: Ładnie tam. Wybrałbym się na rowerze, ale tyle kilometrów na stopa to nieporównywalne możliwości. A hosta można przełożyć na gospodarza ;)
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 21
04.09.19 Dzień 10. (3786 km)
Koniec drogi. Koniec świata. Koniec wszystkiego. Dotarłem do Å! Takiej pogody, na którą trafiłem, nie życzę nikomu. Najlepsze jest to, że za 2 dni ma świecić słońce i być ciepło... Świadomość, że masz gdzie wrócić na noc i wykąpać się w gorącej wodzie jest nie do opisania. #couchsurfing - polecam każdemu. Można poznać niesamowitych ludzi i wymienić się doświadczeniami. Jeszcze przez jedną noc ładuję psychiczne akumulatory
urbnski - 04.09.19 Dzień 10. (3786 km)
Koniec drogi. Koniec świata. Koniec wszystkieg...

źródło: comment_eyxi6gN16KsJyfweVFeicsg05gz0sUY4.jpg

Pobierz
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Polakowi to zawsze pod górę.
A tam tak na serio, ja jeździłem stopem po Europie, da się bez problemu, czasami trzeba być wytrwałym i swoje wystac. Ja raz stałem caly dzien, zostałem na noc w namiocie i następnego dnia ktoś mnie wziął dopiero.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 13
03.09.19 Dzień 9. (3626 km)
Lofoty - jestem chyba w najpiękniejszym miejscu, ktore widziałem do tej pory. Góry wyrastające z morza. Surowa natura. Mnóstwo owiec wałęsających się wszędzie. Na moje nieszczęście trafiłem tutaj podczas ulewy i hardego wichru. Podczas jednego podmuchu wyrwało mi nawer aparat z ręki, na szczęście miałem pasek na nadgarstku. Dotarłem do hosta z Couchsurfingu imieniem João, i właśnie robimy prawdziwą ucztę na kolację. Jesteśmy prawdziwa międzynarodową paczką: 2 Niemców,
urbnski - 03.09.19 Dzień 9. (3626 km)
Lofoty - jestem chyba w najpiękniejszym miejscu...

źródło: comment_BgOhARIwSnXpsLA0wWbOf76WDCxw0wl5.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#podroze #autostop #tanieloty
elo
chcialbym sobie zaplanować na koniec urlopu jakiś wyjazd typu backpacking na południe europy. w jedną stronę chciałbym wybrać się autostopem, w drugą samolotem, żeby czas przyoszczędzić, pojawia się oczywiście problem z plecakiem, który pewnie będzie dość spory, jakiś namiot pewnie będę miał ze sobą, śpiwór, karimatę itp. W samolot oczywiście tego nie włożę, kurierem też zapłacę miliony monet, może da się jakoś
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach