elo
chcialbym sobie zaplanować na koniec urlopu jakiś wyjazd typu backpacking na południe europy. w jedną stronę chciałbym wybrać się autostopem, w drugą samolotem, żeby czas przyoszczędzić, pojawia się oczywiście problem z plecakiem, który pewnie będzie dość spory, jakiś namiot pewnie będę miał ze sobą, śpiwór, karimatę itp. W samolot oczywiście tego nie włożę, kurierem też zapłacę miliony monet, może da się jakoś

















Lofoty - jestem chyba w najpiękniejszym miejscu, ktore widziałem do tej pory. Góry wyrastające z morza. Surowa natura. Mnóstwo owiec wałęsających się wszędzie. Na moje nieszczęście trafiłem tutaj podczas ulewy i hardego wichru. Podczas jednego podmuchu wyrwało mi nawer aparat z ręki, na szczęście miałem pasek na nadgarstku. Dotarłem do hosta z Couchsurfingu imieniem João, i właśnie robimy prawdziwą ucztę na kolację. Jesteśmy prawdziwa międzynarodową paczką: 2 Niemców,
źródło: comment_BgOhARIwSnXpsLA0wWbOf76WDCxw0wl5.jpg
Pobierz