A taki był fajny, elektryczny...
Pani na przystanku, która widziała krakse opowiadała podekscytowana, że autobus SAM wyjechał z zajezdni, SKRĘCIŁ na ulicę i dopiero tam zwariował i wjechał na chodnik i zatrzymał się na czterech samochodach.
Jak rozumiem, autobus nie jest w stanie sam skręcić więc pewno kierowca był w środku ale stracił kontrolę nad wozem, zgasły mu światła, więc dla owej pani - jechał "bez





























Ale dzik
źródło: comment_s2YtxsAeVOEQuuQMvhY8W7FOzhPjGLIH.jpg
Pobierz