@SonyKrokiet: moi rodzice takie mieli jak moja mama była w ciąży xd nawet mają taką anegdotkę którą mi opowiadali, jechali na wakacje i lusterko po stronie kierowcy się zepsuło - coś było obluzowane i co chwila do szyby się składało w trakcie jazdy. I mój tato wreszcie się wkurzyl, bo co parę minut poprawiał i wyraził swoją frustrację w formie tekstu "ch**a mogę zobaczyć w tym lusterku, tylko siebie w
  • Odpowiedz