Nie udało mi się dostać wizy work&holiday w tym roku. Zastanawiam się nad wylotem na wizie studenckiej.
Czy ktoś orientuje się jak teraz wygląda życie na tej wizie w Australii? Ponoć dużo się zmieniło, nie da się jedynie opłacać kursów i pojawić się parę razy, teraz trzeba minimum dwa dni w tygodniu poświęcić na uczelnie, koszt ok. 200$/tydz, czy da się znaleźć jakieś mało wymagające kursy i jak najtańsze? Co polecacie? Miasto Sydney.
Kolejna
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ghinter: to jest to co napisałem drugiemu z was. nie masz priv.

jak nie masz kasy, to jedziesz na turystyczną i znajdujesz w syd pracę w 5 min . Zarabiaszi jak chcesz pracować legalnie, bądź musisz gdy chcesz zarabiać więcej, np na pracach na wysokościach, to idziesz do najtańszej szkoły sportowej i mówisz że chcesz chodzić i niech ci załatwią wize stud. Upewniasz się czy napewno nie trzeba być tam
  • Odpowiedz