Nie zawiodłem się, stoisko należało do firmy Schnerzinger (jawohl!), a cały pokój był usiany dziwnymi pudełkami z antenami. Były to GIGA PROTECTORY, urządzenia składające się z dwóch modułów, które
pomagają chronić środowisko przestrzennie i szerokopasmowe (???) przed
























Jak poinformował mnie wysłannik Mossadu – prezentowane dziś rano urządzenie marki Schnerzinger jest tylko podróbką polskiego wynalazku – Deparchatora.
Dodajmy, wynalazku tańszego – kosztującego 2500 zł w wersji Turbo.
Deparchator, skonstruowany z aluminiowych rurek, puszki po coca coli, durszlaka, żarówki oraz wykonanej z rurek gwiazdy Dawida, za pomocą sztucznej inteligencji tworzy pola torsyjne, chroniące przed 5G oraz judaistami.
Zwróćcie uwagę na antywibracyjne nóżki.
źródło: comment_sjhgG8YSo2vDyafn6KuQTNtZuOCpbBEy.jpg
Pobierz