via Android
  • 674
@Maciek5000 prawda? :D
Ale to jest akurat sytuacja, w której bym zrozumiał zastosowanie podstawek pod kable. Inna sprawa, że nie rozumiem wpinania kabla zasilającego który jest grubszy niż główna linia zasilająca w budynku
  • Odpowiedz
Zupełnie niespotykana konstrukcja kabla i wtyków minimalizująca dragania wewnętrzne i elektryczność statyczną przewodników. Metale się elektryzują, co spowalnia transmisję sygnału elektrycznego. Inne topowe firmy kablarskie walczą z tym zjawiskiem np. wprowadzając dodatkowe warstwy przewodów spolaryzowane napięciem 30V itp. Takie zjawisko nie występuje w kablach Entreq, bo materiały użyte w ich kablach sie nie elektryzują.


Przepraszam, że co?

(cena tego cuda to 1700 cbln)

#
Roszp - > Zupełnie niespotykana konstrukcja kabla i wtyków minimalizująca dragania we...

źródło: comment_EnfevQdCH82cpUd8qBLupHJElZ24lKct.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • Doceń
Czy Was nie zastanawia czasem, czy reklamowanie i sprzedawanie np. kabli audiofilskich nie idzie ostro po bandzie polskiego prawa?
Art. 286. § 1. Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
Od czasu do czasu przypominam sobie o tej chorobie
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@saczuser: tonskladowy to autorski tag, ale jak najbardziej temat jest ważny. Dosłownie godzinę temu zacząłem zbierać materiały na artykuł o tej tematyce. O ile kable są reklamowane jeszcze ok - bo tam wykorzystuje się subiektywną opinię jakiegoś redaktora, to sklepy oferujące akcesoria audiovoodoo nie tylko jadą po bandzie, ale jawnie łamią prawo. Tam, opisy produktów po prostu wprowadzają w błąd i opisują cechy, których istnienie bardzo trudno stwierdzić.
  • Odpowiedz
@trekkers: A co jak zasilam swój sprzęt z akumulatora i własnej przetwornicy (złote kable i złote ścieżki na PCB)? Elektrony na płytkach w ogniwach sam ręcznie segreguję, a później każdy musi mieć blankiecik i przepustkę, żeby sobie do kabla wejść.
  • Odpowiedz

Mirki, jest Was już ponad 200 obserwujących na tagu #tonskladowy i to jest dla mnie przeogromny sukces. Dziękuję każdemu śmieszkowi z osobna!
Jako że tropiąc różne absurdy w świecie audio często cytuję recenzje audiofilskiego sprzętu, padł pomysł na moim profilu Facebookowym żeby zorganizować plebiscyt "Złote ucho – złote usta". Na czym to będzie polegało?
Będziemy wybierać najznakomitszy fragment audiofilskiej recenzji. Taki, który nas bawi, taki który wywołuje największe "WTF". Takie kwiatki jak:

Gdański
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • Doceń
A jak brzmi ten switch? Autor testu porównał go z kilkoma innymi modelami, odpalając po postu… streaming xD
Oto wrażenia odsłuchowe:

Prawie jak kapitan Marvel przełączników ethernetowych. Jest cichy, ciepłokrwisty, wyrazisty, analityczny, dynamiczny i oferuje doskonałą ilość energii. Przestajesz myśleć o ulepszeniach technicznych i po prostu pozwalasz, by muzyka cię pochłonęła. Dotyk perkusji i smyczków jest nadawany z finezją i szczerością, a głosy są bogate i szczegółowe. Obrazowanie i warstwowość sceny dźwiękowej
  • Odpowiedz
  • 1
@Roszp Czy na dzień dzisiejszy idzie się wbić tak z biegu na rynek tych dziwakow? Czy raczej taki muak nie ma szans bez dużych pleców i znajomości u tych swirow? Przecież za pare dolarów chińczyk wyprodukuje dla mnie wszytsko w oplotach jakich będę chciała z naklejkami, pudełkami i wyglądem jak by sam Bóg robił ten kabel próżniowy itp... Załóżmy że posiwiece jakis tam budżet na produkcję kabla który wygląda zabójczo, tak
  • Odpowiedz
Czy na dzień dzisiejszy idzie się wbić tak z biegu na rynek tych dziwakow? Czy raczej taki muak nie ma szans bez dużych pleców i znajomości u tych swirow?


@muak47: Szczerze mówiąc, musiałbyś pobiegać po Audio Video Show, narobić sobie kolegów w grupach audiofilskich, wysłać kilka kabli na testy dla liderów opinii w tychże plus testy w audiofilskiej prasie. Ale miej na uwadze, że konkurencja jest spora a rynek na
  • Odpowiedz

@zaroowka: ale mniej metalu działa euforyzująco na fraktale, zachęca je do tworzenia lekkich struktur. To co było dotychczas ciężkie i toporne traci swoją wagę stając się wyraźnie świeższe w odbiorze( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz

Straszenie szumem EM to najlepsza strategia w wyciąganiu hajsu z audiofilów. A gdzie najbardziej szumi? NO W KOMPUTRZE! BO TAM ZASILACZ LINIOWY!
I to przekonanie krąży po sieci jak bumerang, wielu doradza by zamiast karty muzycznej stosować zewnętrzny DAC - ale nie ze względów brzmieniowych, tylko ze względu na EMI właśnie.
Z tym że to nie są już czasy, kiedy charakterystyczny szum słyszało się z każdym poruszeniem myszką, obecnie producenci sprzętu komputerowego przykładają ogromną
Roszp - Straszenie szumem EM to najlepsza strategia w wyciąganiu hajsu z audiofilów. ...

źródło: comment_a9RbS5ESPtQecIJGaIEbENo097pp7f1b.jpg

Pobierz
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • Doceń

@5684379: to jest pełna indoktrynacja. Wystarczy pójść na dowolny ałdjo wideło szoł, żeby doświadczyć czegoś niezwykłego. Producenci i dystrybutorzy organizują grupowe testy odsłuchowe, które z obiektywizmem mają niewiele wspólnego: zobaczysz przewód, usłyszysz marketingowy wstęp, potem usłyszysz to co masz usłyszeć (średnica będzie taka, dół siaki itd.) a na końcu usłyszysz sam kabel. Kabel oczywiście wpięty do bardzo drogiego sprzętu którego sygnatury brzmieniowej nie znasz. Na koniec dyskusja. Dyskusja, na której
  • Odpowiedz
I teraz sobie to wyobraźcie - osoba tak zindoktrynowana (to oczywiście tylko moje domniemanie) jest osobą decyzyjną w kwestii zakupu sprzętu do przychodni. Zaprasza takiego handlarza na zasadzie "a zobaczymy co będzie" do przetestowania audiofilskiego przewodu zasilającego na aparaturze medycznej. Handlarz przyszedł, połączył kabel, powiedział ile on kosztuje, jak jest wykonany, z jakich materiałów i co tam jeszcze dostał w prospektach reklamowych. I tu mamy do czynienia z błędem potwierdzenia - jednym
  • Odpowiedz

"(...)do naszej redakcji trafiło akcesorium, z którego wpływem na brzmienie większość niesłyszących, lecz doskonale wiedzących, z pewnością się nie zgodzi, choć z drugiej strony nie będą w stanie nie zgodzić się z koniecznością użycia go, bądź czegoś podobnego we własnym systemie." - pisze pan Marcin z Soundrebels o listwie zasilającej za bagatela 7000 złotych.

Odwrotnie, panie Marcinie! My nie wiemy, dlatego negujemy. I dlatego zadajemy pytania. A skoro poza poetyckimi opisami wpływu na
Roszp - "(...)do naszej redakcji trafiło akcesorium, z którego wpływem na brzmienie w...

źródło: comment_6UsevOrYhCRFOcw7Qu3juk23IqGShD1S.jpg

Pobierz
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • Doceń
via Android
  • 3
@Crea połknęli z wędką i wędkarzem, przyszła administracja w pełnym składzie. Pyszny screen mireczku, dziękuję
  • Odpowiedz