@GreyFox: Póki co podzielam Twoje zdanie, ale biegając ok. 3 godzin w tygodniu co tydzień muszę szukać nowej składanki muzycznej. Dlatego na dłuższe treningi będę jeszcze próbował audiobooki.
  • Odpowiedz
@vervurax: Ja słuchałem na audiobooku Dziewczynę z Tatuażem. Był tylko jeden lektor, który odpowiednią intonacją przedstawiał każdego bohatera. Słuchając audiobooka z efektami, czułbym się jak na Matysiakach :D

A słuchałem, bo nie miałem jeszcze kindla i było to jedyne sensowne rozwiązanie na grubą książkę w tramwaju.
  • Odpowiedz