@lowca_chomikow: Zgodnie ze słowami ks. Oko jestem niższą formą człowieczeństwa, więc mogę sobie pozwolić na tak wredne postępowanie. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  • Odpowiedz
teraz doczytałem:

na powitanie młodych pielgrzymów z całego świata strona kościelna oczekuje bowiem głównie remontów szkół, toalet, czy chodników. Inwestycje w odświeżenie placówek oświatowych związane są z tym, iż właśnie tam ma zostać zakwaterowana spora część młodzieży.


co za wredny Kościół, ataki watykańskiego wywiadu na niepodległą Polskę nie ustają.

@alkan:
  • Odpowiedz
@tei-nei: bo są święcie przekonani o słuszności swoich tez których nie da się w żaden sposób udowodnić co rodzi agresję wywołaną bezsilnością. I do tego mają jakieś poczucie misji krzewienia wiary niezależnie od tego czy ktoś jej chce czy nie. Kwestia uspokojenia sumienia? ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
@wysuszony: żałosna to trochę Środa jest

Zdaniem Magdaleny Środy przyjęcie sakramentu ostatniego namaszczenia przez ateistę nie przeczy deklarowanym przez niego wartościom. – Ważne jest, że ktoś przez całe życie nie wspierał Kościoła, nie lękał się hierarchów, nie był istotą religijną.
  • Odpowiedz
@JavaEngineer: ciekawe na ile była to świadoma decyzja umierającego człowieka, a ile było w tym wpływu rodziny na niego bądź księdza. Chociaż to fakt, że część ateistów nawraca się na starość lub na łożu śmierci.
Tak czy inaczej tytuł tego jest tak tabloidowy, że nawet nie otwieram.
  • Odpowiedz
Poprosiłem ostatnio różowego żeby ze mną pisała list do św. Mikołaja.
Najpierw parsknęła śmiechem, ale gdy zobaczyła moją grobową minę, wiedziała że coś jest nie tak.
- dobrze, jeżeli to dla Ciebie ważne to napiszę, ale jest przecież kwiecień
- to nic, Mikołaj widzi nas cały rok
- ale zlydzien, wiesz że Mikołaj nie istnieje? - zapytała półśmieszkiem
- to nie prawda. Napiszemy list. - odparłem śmiertelnie
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SmugglerFan: Nie zmienił. Autor tekstu posłużył się Biblią Tysiąclecia, która została przyjęta jako przekład liturgiczny w Kościele Katolickim w Polsce by wykazać, że Kościół Katolicki coś zmienił w przykazaniach. Trochę brak mi słów by to dalej komentować.
  • Odpowiedz
@piotruslo: @Szatan: @kinlej:

Brak cmentarza komunalnego na szczęście nie przysparza problemów w kwestiach pochówku osób niewierzących lub innego wyznania. Dziennik Ustaw mówi, iż w “miejscowościach, w których nie ma cmentarzy komunalnych, zarząd cmentarza wyznaniowego jest zobowiązany umożliwić pochowanie na tym cmentarzu bez jakichkolwiek dyskryminacji, osób zmarłych innego wyznania lub niewierzących”. Zarząd cmentarza takie osoby powinien traktować na równi ze zmarłymi należącymi do wyznania, do którego należy
  • Odpowiedz
Tak się zastanawiam jakie wyjaśnienie mają ateiści i deiści na cuda, które się zdarzyły na świecie. O ile przy cudach eucharystycznych można kłócić się, że ktoś sfabrykował (ale ich było tyle, że trudno stwierdzić, że wszystkie są kłamstwem Tutaj lista tych cudów oraz tu jest ich więcej) o tyle przy uzdrowieniach, gdy nawet lekarze nie dawali szans trudno jest jakoś racjonalnie podważyć. Nie wiem czy dobre przykłady, ale np. tu jest
  • 44
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kaluza88: Nie nie, znowu ktoś robi murwe z logiki. To nie ateiści mają ci wyjaśniać dlaczego to nie Bóg jest za to odpowiedzialny, lecz deiści że owe cuda są dziełem konkretnej istoty w którą oni wierzą a nie po prostu zjawiskiem niewytłumaczalnym współczesnej nauce.
  • Odpowiedz
Tak się zastanawiam jakie wyjaśnienie mają ateiści i deiści na cuda, które się zdarzyły na świecie.


@kaluza88: że się nie wydarzyły (jako cuda). Wierzę (to dobre słowo), że zdarzenia miały fizyczne wytłumaczenie jednak obserwatorzy nie posiadali odpowiedniej wiedzy aby znaleźć racjonalne wytłumaczenie.

Obserwatorzy mogą paść ofiarą błędów poznawczych znanych jako "zależność magiczna". Dobrym przykładem jak na podstawie szczątkowej wiedzy ludzie tłumaczą sobie nieznane zjawiska może być historia kultów
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@alkan: W końcu to biskup, więc czego się po nim spodziewałeś? A sama inicjatywa spoko. Jakby nie patrzeć istnieje duże zainteresowanie indoktrynacją religijną, to niech już im szkoły PO GODZINACH LEKCYJNYCH udostępniają im na to miejsce. Jeżeli rodzicom to nie przeszkadza, to możemy iść na taki kompromis.
  • Odpowiedz
Pytanie do zwolenników #ateizm.
Czy jeśli idziecie na ślub przyjaciela / członka rodziny, to nie przestępujecie progu kościoła, przychodzicie wprost na salę weselną bez uczestnictwa w ślubie kościelnym? Jak to u Was wygląda?
  • 37
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@frak: a co ma mój ateizm do ślubu kolegi? jak on zdecydował, że jest w kościele, to idę do kościoła. nazwa knajpy nie ma znaczenia, i tak się będę dobrze bawił ;)
  • Odpowiedz
@frak: Ja nigdy nie łazę do koscioła, za to zawsze się wbijam na wesela, jedni myslą, ze jestem ze stroiny pana młodego drudzy, ze ze strony panny młodej picie i wyżerka za darmo czasami jakąś podpita "ciotkę" pomacam a zdarzyło sie i poruchać na wiejskim weselu, jade tak już od 14 lat, raz sie zdarzyło, ze wesele było małe i wszyscy sie znali, więc łaził za mna taki "wasaty zdzichu"
  • Odpowiedz
@Kulavvy: Raz podrzucałem na stopa kolesia który okazał się być jehowym jadącym gdzieś łazić po domach (gdy to usłyszałem zacząłem żałować że będzie dzięki mnie komuś dupę zawracał). Jednakże koleś był chyba lekko ograniczony bo jak zacząłem pitolić swoje nihilizmy to nie miał za bardzo argumentów (ʘʘ)
  • Odpowiedz
Tak na święta, od mojego przyjaciela księdza dot. tego o czym ostatnio rozmawia się na wykopie.

19 Los bowiem synów ludzkich jest ten sam,

co i los zwierząt;

los ich jest jeden:

jaka śmierć jednego, taka śmierć drugiego,
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@typowa_zielonka: Nie koniecznie.

Ateizm: Ateizm – odrzucenie teizmu[1] lub pogląd[2][3] bądź doktryna[4][5] głosząca, że bogowie nie istnieją[6]. W najszerszym znaczeniu jest to brak wiary w istnienie boga, bóstw i sił nadprzyrodzonych, jako sprzecznych z rozumem i nienaukowych, oraz negujący potrzebę religii[7][8].

za wikipedia

Co do postawy racjonalistycznej... Hmm... To zależy na jakim "racjonalizmie" się skupimy. Jedno drugiego nie wyklucza.
  • Odpowiedz
racjonalista jest zazwyczaj ateistą? A Izaak Newton, zagorzały angielski protestant? A Gotfryd Leibniz, który uznawał istnienie Boga? A Baruch Spinoza, najsłynniejszy chyba europejski panteista? A wreszcie Kartezjusz, dla którego Bóg był istotą racjonalizmu?


@Kampala: Ci "racjonaliści" od wielu lat nie żyją z tego co mi wiadomo :) Na upartego można wysnuć hipotezę, że kilkaset lat temu wiara w boga była w jakimś stopniu racjonalna. Nie chcę z tym polemizować, nie mam
  • Odpowiedz