Istnieją jakieś bardziej szczegółowe statystyki na temat konwersji religijnej w Europie lub w Polsce? Czyli np ile % z islamu na ateizm, chrześcijaństwo, z ateizmu na islam itp itd. Co jakiś czas ktoś napisze ej ateiści lepiej by Polska została katolicka bo jak będzie ateistyczna to ludzie będą przechodzić na islam i Polska będzie islamska. Chcę w końcu dowiedzieć się czy to twierdzenie ma jakiekolwiek znamiona prawdziwości. Niestety nie mogę znaleźć żadnych
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@robert5502: Są tu na wykopie jakieś brzytwy co twierdzą, że są dowody na istnienie boga ale wszystko co podają to argumenty w stylu kalam opierające się na przedzałożeniach i rodzące więcej wątpliwości niż dające odpowiedzi.

Kościół szuka tych dowodów od 2 tysięcy lat i ich nie znalazł mimo ogromnego wysiłku intelektualnego.
  • Odpowiedz
Filozofia definiuje boga jako byt, w którym istota utożsamia się z istnieniem


@Nemo24: nie filozofia, tylko niektorzy filozofowie i jest to bardzo metna definicja. Autorka nazywa to zacytuje jeszcze raz

chronicznej niejasności wszelkich koncepcji boga oraz programowego ignorowania w nich ludzkich władz poznawczych
  • Odpowiedz
Ech, przypomniało mi się, jak jeszcze za dzieciaka rodzice mi kazali, razem z blisko mieszkającym kolegą, chodzić co niedzielę do kościoła. Zamiast tego robiliśmy sobie trwający do zakończenia mszy spacer, podczas którego wydawaliśmy pieniądze które miały zasilić budżet kościoła, na picie albo lody (zależało od temperatury) i na podstawie wiedzy wyniesionej z religii, ustalaliśmy wspólną wersję tego o czym opowiadał ksiądz, żeby nasze słowne raporty z tego co się działo w kościele,
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gzres: w odniesieniu do bogów głównych religii monoteistycznych jestem silnym ateistą, całkowicie odrzucam możliwość ich istnienia. Można powiedzieć: wiem, że tych bogów nie ma (np chrześcijańskiego). Przy tym potrafię wziąć na siebie ciężar dowodu (konsekwencja silnego ateizmu).

Niedawno myślałem, że jestem słabym ateistą, ale na pytanie: "czy to możliwe, aby Jezus był bogiem" odpowiadam stanowczo: Nie.

Odnośnie koncepcji boga ogólnie: jestem słabym ateistą, bo tych koncepcji jest za dużo, abym
  • Odpowiedz
@Racjonalnie: Też nad tym kiedyś rozważałem - jeżeli za presupozycję przyjąć zasadę niesprzeczności to wtedy wewnętrznie sprzeczny byt nie istnieje. Jeżeli jej nie przyjmować to nie jestem w stanie nic o takim bycie powiedzieć, albo raczej nic z tego co powiem nie będzie wynikało.

Tak czy siak wydaje się, że Bóg posiadający wewnętrzną sprzeczność nie może istnieć (bo albo nie istnieje albo nie możemy wykazać, że akurat te cechy prowadzące
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach